• facebook
  • rss
  • Jak z nut, choć bez nut

    Agnieszka Napiórkowska

    |

    Gość Łowicki 40/2012

    dodane 04.10.2012 00:00

    O nocnych rozmowach z muzykami i szturmowaniu nieba przez dwa tygodnie z Pawłem Wojciechowskim, prowadzącym Warsztaty Wokalne „Harmonia”, rozmawia Agnieszka Napiórkowska.

    Agnieszka Napiórkowska: Kilka dni dzieli nas od 9. edycji „Harmonii”. Jak wyglądają Twoje dwa tygodnie przed jej rozpoczęciem?

    Paweł Wojciechowski: – W ciągu dnia rozmowy i spotkania z partnerami i współorganizatorami. Aby wszystko zagrało, trzeba wykonać dziesiątki telefonów, wysłać dziesiątki mejli i faksów. Tym zajmuje się moja żona Aneta, która dba także o listę uczestników.

    Wieczorami trwają prace nad stroną muzyczną, wybraliśmy już repertuar, pracujemy z solistami i muzykami – trzeba ustalić formy utworów, przygotowujemy harmonizacje, by śpiew był piękny i pełen ducha. Kończę te działania około północy. Natomiast ostatnie dni poświęcimy także opracowaniu śpiewników, materiałów dla uczestników, plakatów etc. Przed otwarciem warsztatów czeka nas jeszcze trochę prac logistycznych, by w sobotni poranek 13 października wszystko było zapięte na ostatni guzik.

    Kto pomaga Wam w organizacji tego przedsięwzięcia?

    – Absolutnie nie poradzilibyśmy sobie sami, szczególnie kiedy warsztaty się zaczynają, przyjeżdżają uczestnicy, trzeba zająć się rejestracją, wydawaniem poczęstunków, organizacją zaplecza itd. Wspierają nas Skauci Europy – niezawodni, świetnie zorganizowani, pełni zaangażowania i entuzjazmu. Mamy też sprawdzonych w najcięższych warunkach przyjaciół, którzy w dwa warsztatowe dni oddają nam cały swój czas. To pozwala nam zająć się sprawami związanymi bezpośrednio z prowadzeniem warsztatów – Aneta pełni wtedy funkcję centrum dowodzenia i komunikacji, ja prowadzę próby i przez cały czas pracuję z chórem i muzykami.

    Warsztaty kończą się koncertem finałowym. Jak dziś przygotowujecie się do tego wydarzenia?

    – Modlimy się i mamy nadzieję, że skoro poprzednio się udało, to i tym razem powinno się udać. A poważnie, to z każdą edycją uczymy się czegoś nowego, szczególnie że od roku 2011 cała organizacja – a więc także konieczna w takich projektach biurokracja – znajduje się w rękach prowadzonej przez Anetę Fundacji „Akademia Biskupa Ignacego Krasickiego”. To wymaga dużej uwagi i staranności, ale daje wiele satysfakcji. Natomiast ja mówię za każdym razem, że brak muzycznego wykształcenia będę nadrabiał entuzjazmem i doświadczeniem z prowadzenia od ponad 20 lat Zespołu Czwartego. Oczywiście, polegamy bardzo na zaproszonych solistach i muzykach, którzy wkładają wiele serca i pracy w to, by koncert finałowy był wyjątkowym wydarzeniem. Dodam jeszcze, że na dwa tygodnie przed warsztatami zwracamy się do wspólnot modlitewnych i zaprzyjaźnionych zgromadzeń zakonnych o modlitwę w intencji uczestników warsztatów. To naprawdę działa!

    Kogo w tym roku razem z uczestnikami warsztatów usłyszymy podczas koncertu finałowego?

    – Razem z nami swoim śpiewem będą wielbić Boga: Magda Anioł, której nikomu chyba nie trzeba przedstawiać, Agnieszka Nowicka-Cudzich znana z Deus Meus oraz Cudzich Music, a także Grzegorz Głuch, który prowadzi chór Gospel Rain w Lublinie, śpiewa w TGD i był na „Harmonii” w 2007. Muzykę opracuje inicjatywa muzyczna Zespół Czwarty, w której zagrają instrumentaliści zespołu Magdy Anioł i muzycy związani ze skierniewicką Szkołą Muzyczną.

    Czy prawdą jest, że w „Harmonii” może wziąć udział każdy, kto lubi i chce śpiewać?

    – Dokładnie tak. Warsztaty organizowane są w formule otwartej dla wszystkich chętnych. Nie ma przesłuchań wstępnych, nie jest wymagane doświadczenie w śpiewie chóralnym. Do udziału zapraszamy: wokalistów amatorów, chórzystów, animatorów muzycznych, członków zespołów parafialnych oraz wszystkich, którzy lubią i chcą śpiewać. Podczas warsztatów pracuje się bez nut, a poszczególne głosy uczą się swoich partii na pamięć.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół