• facebook
  • rss
  • Czysta autobudowa

    Marcin Kowalik

    |

    Gość Łowicki 45/2012

    dodane 08.11.2012 00:00

    – Pomysł może i dobry, ale czy oni księdza nie zakraczą? – zmartwiła się jedna z parafianek, słysząc o pomyśle zbudowania parafialnej myjni samochodowej przy parafii.

    W Mszczonowie kilka lat temu ustanowiono nową parafię pw. św. o. Pio. Zbudowano już kaplicę i plebanię. Kolejną parafialną budowlą jest nie kościół, a... myjnia samochodowa. Okazuje się, że to nie kaprys proboszcza ks. Sławomira Tulina, a przemyślana inwestycja, która ma pomóc zgromadzić pieniądze na budowę świątyni.

    Myjnia z rozmieniarką

    – Ponad rok temu pojawiła się propozycja, żeby działkę przy cmentarzu wynająć komuś pod myjnię. W rozmowach z parafianami pojawiły się opnie, że jeżeli na prowadzeniu myjni ma zarabiać ktoś spoza Mszczonowa, to dlaczego nie miałaby robić tego parafia – mówi ks. Sławomir Tulin. Zanim zaczęto budowę myjni, proboszcz przeprowadził konsultacje. Rozmawiał z diecezjalnym ekonomem oraz biskupem. Podczas ogłoszeń poinformował parafian. – W tej części Mszczonowa, na której leży moja parafia, mieszka sporo młodych osób. To oni mobilizowali mnie, żeby wybudować tę myjnię. Zdaję sobie jednak sprawę, że są ludzie, którym nie podoba się ten pomysł. Od starszej parafianki usłyszałem: „Proszę księdza, pomysł może dobry, ale czy oni księdza nie zakraczą?” – dodaje. Samoobsługowa myjnia z trzema stanowiskami swoją działalność rozpocznie w połowie listopada. Dużym udogodnieniem dla kierowców jest rozmieniarka pieniędzy. To urządzenie przyda się tym, którzy nie będą mieli monet do obsługi myjni. Ciekawą opcją jest zakup specjalnego klucza, który uruchamia stanowisko mycia. Można go doładować za 100 czy 50 zł. Otrzymuje się wtedy dodatkowe rabaty.

    Wkrótce kościół

    Sceptyczny co do zarabiania myjnią na budowę kościoła jest pan Piotr, mieszkaniec Mszczonowa, handlujący zniczami przed cmentarzem – To się może nie udać. Myjnia samoobsługowa to nowinka techniczna, z której starsi ludzie nie będą potrafili skorzystać, a młodsi przyzwyczaili się do korzystania z myjni w pobliskim Żyrardowie – mówi. Z takimi poglądami nie zgadza się ks. Tulin. – Wielu ludzi cieszy się, że nie będzie musiało jechać do innego miasta, by umyć samochód. Do Żyrardowa jest kilka kilometrów, jadąc tam, często trzeba odstać w korku nawet 40 minut. Poza tym, spośród czterech propozycji wybraliśmy najbardziej atrakcyjną ofertę, dzięki której mycie samochodu będzie kosztować tylko 1 zł za minutę – mówi proboszcz Tulin. W piątą rocznicę powołania do życia parafii, 29 czerwca 2013 roku, planowane jest wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę świątyni. Na razie trwają procedury dotyczące zmiany planu zagospodarowania przestrzennego placu budowy. – Jest to dla nas sprawa priorytetowa. Zakończyliśmy już pierwszy etap zmian. Nikt z mieszkańców nie zgłosił sprzeciwu w sprawie budowy kościoła. Wkrótce zapadnie ostateczna decyzja – mówi Ewelina Maciszewska z Wydziału Rozwoju Gospodarczego Urzędu Miasta w Mszczonowie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół