• facebook
  • rss
  • Nie ma innej Drogi

    dodane 08.11.2012 00:00

    Tworzenie rodzin takich jak Święta Rodzina z Nazaretu, które żyłyby w pokorze, prostocie i uwielbieniu, i w których drugi jest Chrystusem – to duchowy program parafian.

    Obchody okrągłego jubileuszu erygowania parafii pw. Świętej Rodziny w Jaktorowie rozpoczęły się od Rezurekcji wielkanocnej, sprawowanej przez biskupa ordynariusza Andrzeja F. Dziubę, a zakończyły w niedzielę 28 października podczas Mszy św., której przewodniczył bp Józef Zawitkowski.

    W Eucharystii, poza biskupem i rzeszą wiernych, uczestniczyli także okoliczni proboszczowie. Wszyscy wysłuchali świadectw dwóch mężczyzn, którzy podzielili się swoim spotkaniem z żywym i działającym Chrystusem.

    Dar od hrabiego

    W XIX wieku i na początku XX Jaktorów z przyległymi miejscowościami należał do parafii Grodzisk Mazowiecki. Do oddalonego o 10 km kościoła jaktorowscy wierni na niedzielne Msze św., chrzty, śluby i pogrzeby udawali się pieszo lub wozami. Spora grupa mieszkańców chodziła do sąsiednich parafii w Baranowie i Radziejowicach. W tych warunkach zrodziła się idea powołania parafii i budowy kościoła w Jaktorowie. Realizacja była możliwa dzięki ofiarodawcom i wsparciu dziekana ks. Marina Tokarzewskiego oraz ks. Stanisława Jóźwiaka. – Pierwszy plac pod budowę kościoła przekazała księżna Maria Radziwiłł – mówi Grzegorz Mrówczyński, którego dziadek Leon Maciejewski był przewodniczącym komitetu budowy kościoła. – Niestety, działka była za mała, by postawić na niej świątynię. Dzięki prośbom ks. Mariana Tokarzewskiego, który udał się do hrabiego Jakuba Potockiego, udało się uzyskać 4 morgi ziemi pod budowę kościoła. Mając plac, a także pewną sumę pieniędzy, którą na ten cel przekazał ks. Tokarzewski, ludzie niemal natychmiast zabrali się za przygotowywanie terenu pod budowę świątyni – mówi G. Mrówczyński. Wznoszenie kościoła według projektu Stefana Szyllera, autora m.in. Politechniki Warszawskiej i mostu Poniatowskiego w Warszawie, rozpoczęto w 1930 r. Ze względu na brak pieniędzy, projekt zrealizowano jedynie częściowo. 9 listopada 1932 r. arcybiskup warszawski kard. Aleksander Kakowski ustanowił parafię Świętej Rodziny, mianując na jej pierwszego proboszcza ks. Stanisława Baranowskiego. Konsekracja kościoła pw. św. Stanisława, której dokonał 19 maja 1974 r. kard. Stefan Wyszyński, odbyła się w czasie, gdy proboszczem jaktorowskim był ks. Mieczysław Mosak. Dzięki jego przedsiębiorczości udało się także zmodernizować wnętrze kościoła, wybudować nową plebanię i powiesić 3 dzwony. Obecny kształt i wystrój kościoła nadano w ostatnich latach, staraniem obecnego proboszcza ks. Jerzego Borsa. Przeprowadził on rozbudowę kościoła według projektu Szczepana Trzeciaka, realizując do końca założenia pierwszego projektanta.

    Marzenia proboszcza

    – Po rozbudowie kościoła powstała potrzeba, aby go urządzić – mówi ks. Bors. – Inspirację przy powstawaniu projektu czerpaliśmy z myśli teologicznej i artystycznej Kiko Argüello, inicjatora Drogi Neokatechumenalnej, którą uważam za najlepszą formę prowadzenia ludzi do wiary dojrzałej. Przygotowując projekt, chciałem, by wystrój sprzyjał nowej ewangelizacji. Temu służą malowidła, ustawienie ołtarza, a nawet ławek – mówi ks. Bors, który z uśmiechem dodaje, że jego parafianie cenią go za prace przy kościele, ale ganią za namawianie ich do wejścia na Drogę Neokatechumenalną. – Kiedy mówię im o Drodze, „chowają się pod ławki”, ale ja wiem, że nie ma innego wyjścia. Zadaniem proboszcza jest ewangelizacja, a nie troska o to, by się przypodobać parafianom. Nie ma drogi na skróty, dlatego, kiedy tylko mogę, zapraszam ich do wiary dojrzałej. I jestem spokojny, nawet gdy się opierają. Wiem, że obecnie jest czas siewu. Gdybym był bardziej płodny duchowo, każdego roku powinny w parafii powstawać dwie wspólnoty po 50 osób. Przez 12 lat, które tu jestem, w neokatechumenacie mogłoby być 1400 osób. Gdyby na Wielkanoc ten tłum wyszedł na ulice głosić, że Pan Jezus zmartwychwstał, cóż by się to działo! – marzy proboszcz, który przyznaje, że dzięki Drodze i wspólnocie rozumie, czym jest chrześcijaństwo. Dziś w parafii istnieją dwie wspólnoty neokatechumenalne i grupa Odnowy w Duchu Świętym. Nie brakuje też kół Żywego Różańca.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół