• facebook
  • rss
  • Nitka żałoby i przędza uśmiechu

    Marcin Kowalik

    |

    Gość Łowicki 48/2012

    dodane 29.11.2012 00:00

    Mieszkanie Barbary Purgał jest takim miejscem w Kutnie, gdzie można skosztować kazachskich frykasów i porozmawiać o poezji i literaturze.

    Pani Barbara przez wiele lat uczyła języka polskiego w Liceum Ogólnokształcącym im. gen. Dąbrowskiego w Kutnie. Będąc na emeryturze, wydała dwa tomiki poezji. Mimo to nie nazywa siebie poetką. Twierdzi, że tylko pisze teksty i do pięt nie dorasta współczesnym poetom.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół