• facebook
  • rss
  • Klasa, która powiedziała „nie”

    dodane 13.12.2012 00:00

    – Kiedy oglądałam fotografie opatrzone krótką notką, serce waliło mi jakbym dopiero co ukończyła jakiś bieg. Dla mnie te wydarzenia nie są historią, tylko życiem, stąd ciągle budzą tyle emocji – wyznała pani Maria z Sochaczewa.

    Przez dwa tygodnie na pl. Kościuszki można było oglądać wystawę „Ofiary stanu wojennego”, przygotowaną przez Biuro Edukacji Publicznej IPN przy współpracy Domu Spotkań z Historią i Ośrodka „Karta”. Pokazuje ona sylwetki 56 ofiar stanu wojennego, jak i okresu późniejszego, w tym trzech księży zamordowanych w 1989 r. Otwierając wystawę 2 grudnia, burmistrz Piotr Osiecki podkreślił, że oddaje ona hołd tym, którzy w stanie wojennym byli internowani, wyrzucani z pracy, nękani przez Urząd Bezpieczeństwa, a nawet w niewyjaśnionych okolicznościach tracili życie.

    – Większość ofiar to dla nas osoby bezimienne, ale dla rodzin – najdroższe. To współcześni bohaterowie poświęcający to, co najcenniejsze w imię wolnej ojczyzny – mówił. Burmistrz przypomniał także, że to na sile klasy robotniczej miała opierać się Polska Rzeczpospolita Ludowa. – Ironia polega na tym, że to robotnicy powiedzieli „nie”. Zdjęcia, które tu widzimy, przedstawiają robotników, osoby, które nie mogły się pogodzić z faktem, że władza nie prowadzi dialogu, ale wysyła przeciw nim czołgi. Nie mogli na to pozwolić, dlatego walczyli o wolność, za którą zapłacili najwyższą cenę – życie – podkreślał P. Osiecki. O najwyższej ofierze, ale również miłosierdziu wobec katów mówił też ks. prał. Piotr Żądło, proboszcz parafii św. Wawrzyńca. – Chcemy myślami przenieść się w te wszystkie miejsca, gdzie ludzie życie swoje oddawali za wolną Polskę. Myślę o tych, którzy zginęli, cierpieli, ale myślę też o tych, którzy mordowali i to cierpienie zadawali. Dla tych, którzy nie rozumieli wolności, upraszam u Bożego miłosierdzia łaskę nawrócenia. Tym, którzy zginęli za wolną Polskę, niech Bóg miłosierdzie okaże i da łaskę wiecznego zbawienia. Złożyć życie na ołtarzu ojczyzny to jest największa sprawa – zaznaczył ks. prałat.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół