• facebook
  • rss
  • Mistrz nie zawiódł

    Marcin Kowalik

    dodane 28.12.2012 22:40

    Wyjątkowy wieczór kolędy i gawędy przeżyli ci, którzy zawitali do kościoła św. Jakuba w Głownie w czwartek 27 grudnia.

    Proboszcz głowieńskiej parafii ks. Stanisław Banach zaprosił do siebie Krzysztofa Jakubca, Mistrza Mowy Polskiej "Vox Populi" 2009. Pan Krzysztof, znany łódzki pedagog, ale przede wszystkim harcmistrz, przedstawił "Wigilie Polaków", czyli wieczór kolędy i gawędy oparty na przedstawieniu "Wigilie Polskie", wielokrotnie wystawianym na scenie poznańskiego Teatru Wielkiego. W tej sztuce Krzysztof Jakubiec grał jedną z głównych ról. Widowisko Barbary Wachowicz – z przyczyn niezależnych od autorki i aktorów w nim grających – już nie jest wystawiane. K. Jakubiec postanowił podtrzymać tradycję tego przedstawienia, które nawiązywało do wybitnych postaci Polaków, jak i wydarzeń związanych z historią Polski.

      Podczas wieczoru kolędy i gawędy nie było osoby, która by nie śpiewała
    Marcin Kowalik/GN
    Każdy, kto zawitał do kościoła św. Jakuba w Głownie, otrzymał śpiewnik z tekstami kolęd, które niejednego zaskoczyły. Oprócz tych dobrze znanych zaprezentowane zostały bowiem te odnoszące się do czasów powstań czy Legionów Polskich. K. Jakubiec przy akompaniamencie Mirosława Chaberskiego wspólnie z uczestnikami wieczoru wyśpiewał 12 kolęd. Jak przystało na Mistrza Mowy Polskiej, we wspaniały sposób przedstawił historię tych pieśni, jak również nawiązał do autentycznych przeżyć związanych z Wigilią osób znanych z historii Polski, jak i tych, których ta historia mocno doświadczyła w czasie wojny czy komunizmu. – Wzruszyłam się podczas tego wieczoru. Mam już 70 lat, a przeżywałam te opowieści, jakbym była ich świadkiem. Wspomnienia z młodości na nowo odżyły – powiedziała pani Jadwiga, która nie żałowała tego, że została po Mszy św. na "Wieczorze Polaków".

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół