• facebook
  • rss
  • Zagospodarować dobre serca

    dodane 07.03.2013 00:00

    – Jeżeli w życiu coś sobie odpuścimy, to nikt od tego głodny nie chodzi – mówi ks. Piotr Krzyszkowski, prezes fundacji Caritas. – W działalności charytatywnej nie można sobie na to pozwolić, bo od tego zależy dobro drugiego człowieka.

    Caritas należy do najbardziej znanych organizacji charytatywnych. Jej działalność wspomagana jest od kilku lat przez stowarzyszenia czy fundacje kościelne, będące organizacjami pożytku publicznego. Jedną z nich jest Fundacja Caritas Diecezji Łowickiej.

    Wykorzystać szansę

    Ksiądz Piotr Krzyszkowski przez kilka lat był zastępcą dyrektora Caritas Diecezji Łowickiej. Nie wyobraża sobie swojego kapłaństwa bez działań charytatywnych. – Ta dziedzina funkcjonowania Kościoła jest niesamowicie wciągająca – mówi ks. Piotr.

    – Z jednej strony widzi się ogrom potrzeb, a z drugiej wielką wdzięczność ludzi, którzy tę pomoc – niewielką do ich potrzeb – otrzymali. Istnieje jeszcze potrzeba tych, którzy chcą pomagać. Warto więc zagospodarować dobre serca darczyńców i wolontariuszy. Ofiarność ludzi, którzy przekazali 1 proc. swojego podatku, stworzyła szansę na skuteczniejszą pomoc najuboższym w diecezji. Wśród podstawowych działań fundacji jest wspieranie Caritas. Dofinansowywane są stacje opieki czy hospicja. Pieniądze przeznaczane są głównie na zakup sprzętu medycznego. Dzięki fundacji dla dzieci i młodzieży z ubogich rodzin możliwe jest zorganizowanie wypoczynku wakacyjnego. Taką pomoc, jeżeli tylko się o nią zwrócą, otrzymują parafie. Za pieniądze z 1 proc. wypoczywały m.in. dzieci z Żychlina, Wręczy, Sochaczewa i Mocarzewa. Wyremontowano również Dom Dziecka w Strzegocinie.

    Chronić zabytki

    Działalność fundacji jest przejrzysta. Wyróżnia ją z wielu organizacji pożytku publicznego brak kosztów ponoszonych na wynagrodzenie dla osób w niej działających. Dzięki temu każda złotówka przeznaczana jest na pomoc najuboższym. Wystarczy przejrzeć sprawozdania z działalności, które publikowane są co roku. Wymienione są tam konkretne osoby, które taką pomoc otrzymały. Łowicką fundację odróżnia od działalności Caritas wspieranie ochrony dóbr kultury. – W swoich działaniach nie chcemy wyręczać państwa – przekonuje ks. P. Krzyszkowski. – W statucie fundacji wprowadziliśmy jednak punkt finansowania ochrony zabytków naszej diecezji. Tam, gdzie jest możliwe, wspomagamy biedne parafie, przekazując pieniądze np. na odnawianie obrazów. Głównym zadaniem fundacji jest odpowiadanie na zgłaszane potrzeby. Choć w przypadku powodzi w Świniarach było inaczej. – Byliśmy chyba pierwszą instytucją, która przekazała pieniądze na pomoc powodzianom. Dzięki temu poszkodowani przez żywioł mogli zakupić najpotrzebniejsze rzeczy, jak bieliznę i środki czystości – dodaje ks. Piotr.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół