• facebook
  • rss
  • Św. Stanisław w "cichym raju"

    Marcin Kowalik

    dodane 05.05.2013 13:43

    Majowa Msza św. przed kapliczką św. Stanisława na Cichorajce w Głownie stała się ważnym wydarzeniem w życiu mieszkańców miasta.

    Od 10 lat w sobotnie popołudnie między 3 a 8 maja mieszkańcy Cichorajki, dzielnicy Głowna, gromadzą się na Eucharystii przed kapliczką św. Stanisława, biskupa i męczennika, usytuowaną na końcu ul. Okrzei, tuż nad rzeczką Mrożyczką. Modlą się w intencji Cichorajki, Głowna i ojczyzny. Nie braknie również majowego akcentu w postaci Litanii Loretańskiej do NMP.  W tym roku wyjątkową rolę Matki Jezusa i wszystkich matek w życiu człowieka podkreślił w swoim wystąpieniu Krzysztof Jakubiec, Mistrz Mowy Polskiej "Vox Populi" 2009 roku. Jego poetycko-patriotyczne mowy są tradycją cichorajskiej modlitewnej majówki.

    Ogród, kwiaty, nadrzeczne drzewa i śpiew ptaków - taki "cichy raj" nad Mrożyczką znaleźli Leokadia i Stanisław Świderscy. Ich pragnieniem było, by patron pana Stanisława znalazł tu godne miejsce. Marzenia rodziców zrealizowały ich córki wraz ze swoimi mężami - Henryka i Leszek Abrahamowiczowie oraz Barbara i Lech Nowakowie. Pan Leszek wyrzeźbił figurę św. Stanisława i wspólnie z Lechem umieścili ją na rosochatych wierzbach, tam, gdzie kończy się ul. Okrzei. Kapliczka na Cichorajce szybko została zaakceptowana przez miejscowych mieszkańców, stała się miejscem codziennej cichej modlitwy. Raz w roku ta modlitwa rozbrzmiewa głośniej. Tak było i 4 maja, gdy 10., jubileuszowej Mszy św. w asyście pocztów sztandarowych strażaków i harcerzy przewodniczył bp Alojzy Orszulik. Dla mieszkańców tej trochę zapomnianej dzielnicy Głowna ta Eucharystia ma też inny wymiar. To okazja do modlitwy za swojego proboszcza, wszak lubiany przez wszystkich parafian ks. Stanisław Banach obchodzi 8 maja imieniny.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół