• facebook
  • rss
  • Na bieżnię z Jezusem

    Monika Augustyniak

    |

    Gość Łowicki 24/2013

    dodane 13.06.2013 00:00

    – Piąte przykazanie mówi: „Nie zabijaj”, a to oznacza nie tylko, że mamy nie szkodzić naszemu zdrowiu, ale także prowadzić zdrowy tryb życia i dbać o ciało – mówi ks. Rafał Babicki.

    Wraz z długo oczekiwaną wiosenną pogodą na ulicach pojawiło się coraz więcej rowerzystów, na bieżniach i w parkach widać biegaczy, a spora rzesza ludzi spaceruje z kijami. Świadomość tego, jak wielkie znaczenie ma zdrowy tryb życia, wzrasta z roku na rok. Dotyczy to także katolików, którzy, dbając o ducha, nie zaniedbują kondycji ciała, aby w ten sposób wypełnić Boże przykazanie i oddać Bogu chwałę.

    Spadkobierca beretu

    W sobotę 8 maja w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Skierniewicach odbył się 5. Rajd Beretowo-Rowerowy im. ks. Juliana. Tym razem rowerzyści udali się do oddalonego o 36 km od Skierniewic Kocierzewa. Tam pochowany jest ks. Julian Wróbel, ku pamięci którego organizowany jest rajd. Duchowym opiekunem rajdu jest ks. Rafał Babicki, który za życia ks. Juliana dostał jeden z jego beretów. – Ks. Wróbel zawsze jeździł w berecie i z różańcem. W czasie jubileuszu parafii Widok powstała inicjatywa rajdu rowerowego. Wszyscy zgodnie przyznali, że będzie nosił imię ks. Juliana, bo – po mimo wieku emerytalnego – prowadził sportowy tryb życia. Beret ks. Juliana stał się tylko potwierdzeniem, że mamy organizować rajdy dla siebie i ku jego pamięci. Sam gram w piłkę, jeżdżę rowerem i biegam. Cieszę się, kiedy widzę ludzi uprawiających sport, bo Bóg chce nas mieć zdrowymi. Im bardziej jestem zdrowy, tym bardziej dyspozycyjny. Oczywiście, nie chodzi o kult ciała, ale o zachowanie równowagi. Bóg stworzył nas cielesnymi. Dlatego organizuje się pielgrzymki, rekolekcje z postem Daniela i inne formy wypoczynku, na których można zadbać zarówno o ducha, jak i o ciało – opowiada ks. Rafał. Skierniewickie KGB O tym, jak wielkie znaczenie ma dobra kondycja fizyczna, wiedzą także członkowie Katolickiej Grupy Biegowej. Łączą pasję z rozwojem duchowym i chcą być świadectwem Jezusa w świecie. – Część z nas jest w Domowym Kościele i tam wzrastamy w wierze – mówi Łukasz Gabrych, pomysłodawca KGB. – Okazało się jednak, że łączą nas nie tylko Jezus i wyznawane wartości, ale także pasja biegania. Dlatego postanowiliśmy, że będziemy ćwiczyć razem. Niektórzy biegają w reprezentacji klubu, inni promują firmy, a my reprezentujemy Jezusa – dodaje. Każdy z nich ma inny staż biegania, każdy biega innym tempem. Artur Kamiński przebiegł ostatni maraton w 2 h 54 min. – Oprócz miłego czasu, jaki ze sobą spędzamy, uczymy się od siebie techniki biegania – mówi Iwona Sułek. – Podczas mojego pierwszego półmaratonu chłopcy postanowili doprowadzić mnie i Asię do mety, dzięki czemu przebiegłyśmy 21,0975 km w 1 h 57 min. Zawiązują się między nami przyjaźnie, tym bardziej mobilizujemy się do regularnego biegania – mówi mama 5-miesięcznego Grzesia, która uznaje, że szczęśliwi rodzice to szczęśliwe dzieci. Narzeczeni Joanna Jackowska i Artur Kamiński biegają w parze i śmieją się, że ich dzieci będą musiały biegać. Łukasz biega ze swoim 11-miesięcznym synem, pchając go w wózku do biegania. – Korzystamy ja, syn i moja żona, która ma w tym czasie chwilę oddechu – śmieje się Łukasz. Bieganie to także dobry czas na modlitwę. – Można się wyciszyć, przemyśleć problemy, ale także modlić i kontemplować Boga w Jego stworzeniu – mówi Artur. KGB to grupa ludzi, którzy świadczą o Jezusie słowem, życiem i pasją. – Chcemy zachęcić ludzi do wyjścia z domu i podjęcia wysiłku fizycznego. Jesteśmy otwarci na każdego, kto chciałby z nami biegać. Biegamy tempem najwolniejszego i uznajemy, że im nas więcej, tym lepiej – podsumowuje Łukasz. Członkowie KGB biegają w soboty o godz. 8.30 na bieżni na Widoku. Można się z nimi skontaktować także za pośrednictwem poczty internetowej pod adresem: katolicka.grupa.biegowa@gmail.com.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół