• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Agnieszka Napiórkowska


    |

    Gość Łowicki 25/2013

    dodane 20.06.2013 00:00

    Czasem trudno uwierzyć, ile wody potrafi spaść w ciągu kilku minut na jeden metr kwadratowy.


    W ostatnim czasie mogli się o tym przekonać mieszkańcy kilku miast w diecezji, przez które przeszły nawałnice. O zalanych domach, ulicach, osuwiskach i koniecznej ekshumacji kilkudziesięciu grobów na ss. IV–V. Jedno z powiedzeń mówi, że dla chcącego nie ma nic trudnego. Tak było w przypadku dwóch sochaczewian – Jeremiasza i Grzegorza, którzy na szczudłach poszli do Gdyni. A wszystko po to, by zebrać pieniądze na rehabilitację małego Kuby. O wyprawie bez dotykania ziemi stopami na ss. VI–VII.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół