• facebook
  • rss
  • Dekret na plebanię

    Agnieszka Napiórkowska

    |

    Gość Łowicki 27/2013

    dodane 04.07.2013 00:00

    Podobnie jak dla maturzystów maj, tak dla księży czerwiec jest jednym z najbardziej stresujących miesięcy w roku. Na progu wakacji bowiem biskup ordynariusz, stosownie do potrzeb, dokonuje zmian proboszczów i wikariuszy.

    Na kilka dni przed rozdaniem dekretów nie tylko w głowach neoprezbiterów, ale także wielu kapłanów, a nawet wiernych niczym bumerang powraca pytanie, komu w tym roku przypadnie w udziale zmiana adresu zamieszkania. Wszystko stało się jasne we wtorek 25 czerwca. Tego dnia zarówno kapłani, jak i świeccy, którzy weszli na internetową stronę diecezji, mogli zapoznać się ze zmianami personalnymi w parafiach i kurii.

    Bądźcie normalni!

    We wtorkowe przedpołudnie w kurii łowickiej bp Andrzej F. Dziuba w uroczysty sposób wręczył dekrety neoprezbiterom i przedstawił ich swoim nowym proboszczom. Przed podaniem informacji, w której parafii rozpoczną pracę, zostali oni poinformowani przez wikariusza generalnego bp. Józefa Zawitkowskiego, wikariusza biskupiego ks. Wiesława Wronkę i kanclerza kurii ks. Stanisława Plichtę o tym, co w konkretnym wydziale kurii można załatwić. Od doświadczonych kapłanów usłyszeli też kilka rad w pigułce. Biskup Zawitkowski zwracał m.in. uwagę, jak ważne jest okazanie zrozumienia osobom przychodzącym do kancelarii. Ks. Wronka zaś zachęcał neoprezbiterów do pobożnego odprawiania Mszy św., dbania o konfesjonał i... bycia normalnymi. Do młodych kapłanów ciepłe słowa skierował także biskup ordynariusz. – Każdy z księży ma prawo przybyć do mnie indywidualnie. Na pewno w moim domu sekretarz i siostry każdego kapłana, który dzwoni, połączą ze mną – mówił bp Andrzej F. Dziuba. Ordynariusz zachęcał także księży do roztropności, dyskrecji i ludzkiej postawy. Po otrzymaniu dekretów i legitymacji kapłańskich neoprezbiterzy zgodnie podkreślali, że nie mogą się już doczekać pójścia na parafie i rozpoczęcia pracy duszpasterskiej. – Na pewno będę się starał stosować do słów, jakie tu dziś usłyszałem – mówi ks. Sebastian Antosik, neoprezbiter, który został posłany do parafii w Witoni. Mówi prosto, że w realizacji swojego powołania chciałby być szczęśliwy. I mówi to ze spokojem, bo wie, że przy Chrystusie „innej opcji nie ma”. Czterech pozostałych, dopiero co wyświęconych kapłanów, pracę duszpasterską rozpocznie w Dmosinie, Młodzieszynie, Górze św. Małgorzaty i parafii pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Skierniewicach.

    Bez triumfalizmu

    We wtorek dekrety dla pozostałych 26 kapłanów zmieniających adresy odebrali także księża dziekani. W pięciu parafiach zmienią się proboszczowie, m.in. w Kutnie odchodzącego na emeryturę ks. Jana Dobrodzieja zastąpi ks. Mirosław Romanowski. Do Rawy Mazowieckiej na miejsce ks. Mieczysława Iwanickiego biskup skierował długoletniego ekonoma diecezji ks. Bogumiła Karpa. Jego funkcję w kurii obejmie teraz ks. Adam Matysiak, dotychczasowy wiceekonom. – Wiele lat spędziłem w instytucjach diecezjalnych. Byłem ekonomem, wcześniej dyrektorem Radia Victoria – mówi ks. Karp. – Na ile mogłem, starałem się to realizować dobrze. Można popatrzeć na owoce. Mam nadzieję, że nie mam się czego wstydzić. Ale nie ukrywam, że od dłuższego czasu chciałem wrócić do duszpasterstwa. To było moje pragnienie. W tym roku mam 25-lecie święceń kapłańskich. Z tej okazji zamówiłem, zgodnie z tradycją, obrazek pamiątkowy. Na nim napisałem fragment modlitwy „Ojcze nasz” – „Bądź wola Twoja”. I stąd z radością i nadzieją przyjąłem pro- pozycję objęcia parafii w Rawie Mazowieckiej. Mam nadzieję, że dzięki pomocy dobrych i życzliwych ludzi uda mi się kontynuować to, co jest tam dobre. Będzie to dla mnie nowe doświadczenie i wyzwanie. Dodam tylko, że do parafii będzie mnie wprowadzał dziekan ks. Wiesław Wasiński, proboszcz z Wysokienic, który wprowadzał mnie w pierwszą parafię. Poczytuję to za pewien symbol i dobry znak. W tym roku zmiana dokonała się także na stanowisku kapelana biskupa łowickiego, którym został ks. Andrzej Sylwanowicz. Dotychczasowy kapelan ks. Piotr Karpiński został mianowany wicedyrektorem Zespołu Szkół im. ks. Stanisława Konarskiego w Skierniewicach. Rozpoczynając pracę w szkole, podkreśla, że nowe zadanie jest dla niego niemałym wyzwaniem i przyjął je bez euforii i triumfalizmu. – Mam świadomość, że szkoła jest żywym organizmem. Idąc tam, chciałbym się dać poznać jako człowiek i kapłan. Na dyrektorowanie przyjdzie czas – podkreśla ks. Karpiński. Przeprowadzki księży potrwają od 1 do 3 lipca.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół