• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Agnieszka Napiórkowska

    |

    Gość Łowicki 31/2013

    dodane 01.08.2013 00:00

    Kilka razy w życiu udało mi się wznieść nad ziemię samolotem ultralekkim. Za każdym razem, gdy wzbijał się w powietrze, w jednej chwili nabierałam dystansu do tego, co trudne.

    Nigdy też nie zapomnę modlitw, jakie wtedy same cisnęły się na usta. O tych, dla których latanie jest pasją życia, na s. III. Nie wszyscy, którzy oglądają „Chłopów” Reymonta, wiedzą, jak wiele scen do filmu było nakręconych poza Lipcami Reymontowskimi. Doskonale o tym pamięta Zbigniew Stań, który w swoich zabudowaniach otworzył specjalną izbę pamięci, gdzie przechowuje przeróżne pamiątki i gadżety z filmu (ss. IV–V).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół