• facebook
  • rss
  • Abstynent niezbyt trendy

    dodane 15.08.2013 00:00

    – Kilkanaście lat temu, podczas Wielkiego Postu, Adwentu i przez cały sierpień, wiele osób deklarowało całkowitą abstynencję. Dziś ludzie nie widzą potrzeby składania takich obietnic – zauważa skierniewiczanka Elżbieta Wiśniewska.

    Od wielu lat sierpień był miesiącem trzeźwości. O potrzebie abstynencji można było usłyszeć w każdym kościele. W bocznych ołtarzach wystawiane były parafialne księgi trzeźwościowe, do których każdego roku wpisywało się nawet kilkaset osób. W wielu środowiskach podanie w sierpniu i w czasach zakazanych alkoholu uchodziło za nietakt. Dziś w większości świątyń nadal można zadeklarować abstynencję, ale tylko w nielicznych ma miejsce tzw. pospolite ruszenie.

    Z roku na rok rośnie natomiast liczba osób (w tym także młodzieży) spożywających alkohol. – Kiedyś ludzie pili znacznie więcej alkoholi wysokoprocentowych, które niejedną osobę ścinały z nóg. Obecnie w modzie są wino i piwo. Pijący nie uważają, że są one jakimkolwiek problemem, dlatego też nie w głowie im abstynencja– zauważa Teresa Lidke ze Skierniewic. O skali problemu świadczą policyjne statystyki, z których jasno wynika, jak wiele osób siada za kierownicą pod wpływem alkoholu i jak wielu po jego spożyciu dopuszcza się innych przestępstw. W promowanie trzeźwości włączają się policjanci. W stosunku do osób małoletnich w lecie podejmują działania prewencyjne w ramach akcji „Bezpieczne Wakacje” i akcji „Nielat”, podczas których ze szczególną uwagą sprawdzają, czy osobom małoletnim nie jest sprzedawany alkohol. Policjanci obejmują także nadzorem miejsca gromadzenia się młodzieży. Niestety, mimo ich wysiłków, w wakacje zauważa się wzrost osób nadużywających alkoholu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół