Nowy numer 17/2018 Archiwum

Z ziemi włoskiej do Polski

– Był okres, że do naszej wspólnoty maryjnej należało nawet 150 parafian – mówi Paweł Szczepanik.

W uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny o godz. 12 w wielu miejscach diecezji obchodzono Godzinę Łaski. Wciąż jednak nie wszyscy wiedzą, skąd się ona wzięła. „Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu” – miała powiedzieć przed 66 laty Matka Boża pielęgniarce Pierinie Gilli w Montichiari we Włoszech.

Komisja powołana przez miejscowego biskupa miała poważne wątpliwości w stosunku do prywatnych objawień włoskiej pielęgniarki. W 1971 r. wydała negatywny werdykt, ale wobec przykładów autentycznej pobożności zainspirowanej tymi objawieniami 29 lat później biskup Brescii uznał kult czczonej tam Matki Bożej. Wspólnota maryjna przy parafii katedralnej w Łowiczu była jedną z pierwszych w diecezji łowickiej, która zaczęła propagować modlitwę w Godzinie Łaski.

– Na początku drukowałem kartki o tym przesłaniu modlitewnym i roznosiłem po łowickich kościołach – mówi Paweł Szczepanik, założyciel wspólnoty, która istnieje już 46 lat. – Przy akceptacji naszego proboszcza, a zarazem opiekuna duchowego ks. Wiesława Skoniecznego, w Godzinie Łaski odprawiana jest teraz Msza św., a po niej modlimy się Różańcem. Prawie wszyscy członkowie wspólnoty należą również do Bractwa Różańcowego. Za szczególny cel obrali sobie także oddawanie czci i pielęgnowanie kultu NMP Łowickiej. Każdego 5. dnia miesiąca upamiętniają modlitwą koronację Jej obrazu. Dla nich Maryja jest najmożniejszą Orędowniczką u Boga. – Szkoda, że tak mało młodych osób garnie się do naszej wspólnoty. Tworzy ją teraz kilkadziesiąt osób, ale był okres, że należało do niej 150 parafian – mówi P. Szczepanik.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma