• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Marcin Kowalik

    |

    Gość Łowicki 51-52/2013

    dodane 19.12.2013 00:00

    Brak pieniędzy czy choroba mogą dotknąć każdego z nas.

    Nie każdy jest w stanie zwrócić się wtedy o pomoc. Na szczęście są jeszcze ludzie, którzy dostrzegają potrzeby bliźnich. Przed świętami wolontariusze Szlachetnej Paczki dotarli z prezentami do tych najbardziej potrzebujących (s. III). Kiedy słuchałem opowieści sióstr klarysek z Miedniewic o tym, jak przygotowują się do Bożego Narodzenia za klauzurą, pomyślałem, że tak to powinno wyglądać w każdym domu. Radosne słowa o Wigilii, Pasterce i żłóbku sprawiły, że zrobiło mi się ciepło na sercu. Nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że żyjąc po drugiej stronie klasztornych murów, nie potrafimy właściwie przeżywać tych świąt (ss. IV–V).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół