• facebook
  • rss
  • Ksiądz z zakazem posługi

    mak

    dodane 28.12.2013 13:56

    Ksiądz, który spowodował wypadek, otrzymał zakaz posługi w diecezji łowickiej. Trwa jego przesłuchanie w łowickiej prokuraturze.

    W czwartek 26 grudnia ok. 9.00 ks. Jan O., kierując samochodem kia cee'd, spowodował wypadek na przejeździe kolejowym na ul. 3 Maja w Łowiczu. Potrącił idącą chodnikiem 41-letnią kobietę i przewrócił betonowy słup oświetleniowy. Kobieta z wstrząśnieniem mózgu, raną ciętą na głowie oraz obrażeniami szyi, łokcia i miednicy trafiła do łowickiego szpitala.

    Badanie alkomatem wskazało, że ksiądz w chwili zatrzymania miał 0,95 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada blisko 2 promilom alkoholu we krwi. Policjanci polecili mu stawić się na komisariacie dzień później. Duchowny przyszedł na przesłuchanie pijany. Miał w organizmie 1,8 promila alkoholu i został osadzony w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia.

    Dzisiaj o 13.30 rozpoczęło się przesłuchanie ks. Jana O. w łowickiej prokuraturze. - Postawiony będzie mu zarzut spowodowania wypadku drogowego polegającego na umyślnym naruszeniu zasad bezpieczeństwa i niezachowania należytej ostrożności oraz prędkości, będąc w stanie nietrzeźwości powyżej 0,8 prom. - mówi rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.

    - Ksiądz już wcześniej był karany za jazdę pod wpływem alkoholu. Miał roczny zakaz kierowania pojazdami, który już minął, dlatego kara będzie zaostrzona. Grozi mu 5 lat pozbawienia wolności. U kobiety, która szła prawidłowo chodnikiem, spowodował obrażenia ciała wstępnie zakwalifikowane jako tzw. średnie, czyli takie, które naruszyły czynności narządów ciała powyżej 7 dni - dodaje K. Kopania.

    Ks. Jan O. ma 66 lat. Od 1993 r. mieszka w Łowiczu w prywatnym mieszkaniu po swoich rodzicach. W przeszłości był kapelanem wojskowym. Podlega diecezji warszawsko-praskiej.

    Jak poinformował rzecznik prasowy diecezji łowickiej ks. Piotr Karpiński, nie miał zezwolenia na sprawowanie posługi na terenie diecezji łowickiej, a od 27 grudnia ordynariusz łowicki bp Andrzej F. Dziuba mocą dekretu zakazał mu pełnienia posługi kapłańskiej w diecezji.

    Kuria diecezji warszawsko-praskiej oraz kuria diecezji łowickiej wydały oświadczenie w sprawie wypadku, jaki spowodował ks. Jan O.

     
    OŚWIADCZENIE KURII
    DIECEZJI WARSZAWSKO-PRASKIEJ ORAZ KURII DIECEZJI ŁOWICKIEJ

    Z ogromnym ubolewaniem i głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o wypadku, w którym poszkodowaną została kobieta potrącona samochodem przez kapłana prowadzącego auto po spożyciu alkoholu. Ta sytuacja zasługuje na potępienie i nigdy nie powinna się była wydarzyć. Żaden człowiek, ani tym bardziej kapłan, nigdy nie powinien prowadzić samochodu po spożyciu alkoholu.

    Dlatego zarówno Diecezja Warszawsko-Praska, do której przynależy ów kapłan, jak i Diecezja Łowicka, na terenie której zamieszkuje od 20 lat jako emeryt, przepraszają za tę sytuację i proszą o wybaczenie tak poszkodowaną w wypadku, jak i jej bliskich oraz wszystkich, których ta sytuacja dotknęła, poruszyła i zgorszyła.

    Jednocześnie zapewniają o wsparciu duchowym i duszpasterskim dla poszkodowanej kobiety i będą współpracować z organami państwowymi w tej sprawie.

    Dołożą także starań, by sprawca wypadku podjął leczenie po wyjaśnieniu sprawy przez organy państwowe.


    Ks. dr Dariusz Szczepaniuk
    Kanclerz Kurii Warszawsko-Praskiej

    Ks. dr Piotr Karpiński
    Rzecznik Prasowy Diecezji Łowickiej
    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Jerzyk
      28.12.2013 17:04
      Choroba alkoholowa, to jedna z najgorszych chorób.
      - To najbardziej śmiertelna choroba, wyrządzająca najwięcej krzywdy.
      - Choroba nie wybiera.
      Chorują zwykli robole, chorują i z najwyższymi stopniami naukowymi.
      Chorują księża, lekarze, prawnicy, nauczyciele, profesorowie, ludzie bardzo wysoko postawieni.

      Jak każdą chorobę, trzeba to leczyć.
      - Takim ludziom trzeba pomagać.
      - Czasami nawet wbrew ich woli.

      W więzieniach ponad 90% siedzi za alkohol.
      - Ukradł, aby się napić.
      - Napadł, bo chciał się napić.
      - Pobił po pijanemu
      - Zabił po pijanemu.
      - ...
    • AnnaNN
      28.12.2013 20:43
      Nieszczęśliwy, chory, bardzo chory człowiek.
      Szkoda tylko, że dopiero teraz podjęto tak zdecydowane kroki.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół