• facebook
  • rss
  • Pastorał świętego

    dodane 30.01.2014 00:00

    Kardynał Józef Glemp zawsze pamiętał, że Łowicz jest prymasowskim miastem.

    Wsali barokowej łowickiego muzeum zorganizowano wystawę poświęconą kard. Józefowi Glempowi. Tak łowiczanie oddali hołd prymasowi w 1. rocznicę jego śmierci. Na wystawie zgromadzono m.in. liturgiczne szaty kardynała, kielichy mszalne, pamiątkowe medale, osobisty porcelanowy serwis, maszynę do pisania, książki, których autorem był kard. Glemp, i książki o nim samym.

    Nie zabrakło też fotografii. Otwarcie wystawy 26 stycznia było okazją do osobistych wspomnień o prymasie Glempie, który często odwiedzał Łowicz. Do tych wizyt nawiązał ordynariusz łowicki bp Andrzej F. Dziuba, który przez wiele lat był jego osobistym sekretarzem. – Pamiętam, że co roku wracając w grudniu z Gniezna, ksiądz prymas zatrzymywał się w ówczesnej kolegiacie łowickiej i wtedy otrzymywał dary świąteczne. Kolejka kończyła się poza drzwiami kościoła. Tak wielu było chętnych, żeby okazać sympatię i wielką więź łowiczan z prymasem, co sobie bardzo cenił – mówił bp. Dziuba, który zdradził również, że pastorału ofiarowanego przez kard. Glempa diecezji łowickiej prawdopodobnie używał św. Zygmunt Szczęsny Feliński, arcybiskup warszawski. Ksiądz Stanisław Majkut, kustosz skarbca bazyliki katedralnej, przypomniał, że w 1987 r. prymas Glemp ofiarował ultrasonograf dla łowickiego szpitala. Nie dziwią więc słowa dyrektora muzeum Marzeny Kozaneckiej-Zwierz, która nazwała kard. Glempa przyjacielem Łowicza. Tuż po otwarciu wystawy w bazylice katedralnej odprawiono Mszę św. w intencji zmarłego prymasa. Przy ołtarzu nie zabrakło miejskiego pocztu sztandarowego. Od 2004 r. kard. Glemp był honorowym obywatelem Łowicza.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół