• facebook
  • rss
  • Aktorzy w Krainie Czarów

    Monika Augustyniak

    |

    Gość Łowicki 06/2014

    dodane 06.02.2014 00:00

    – Teatru niepełnosprawnych nie tworzy się po to, by wzbudzał litość, ale po to, by się podobał – mówi Anna Rogala.

    Zainteresowanie sztuką tworzoną przez niepełnosprawnych wzrasta z roku na rok. Dowodem na to był XIV Ogólnopolski Festiwal Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie „Albertiana 2014”, który miał miejsce 30 stycznia w Zgierzu. Tego dnia obchodzono też jubileusz 10-lecia eliminacji regionalnych organizowanych przez Fundację im. Brata Alberta. Na tę prestiżową imprezę po raz kolejny zakwalifikował się teatralny zespół „Kraina Czarów” z Warsztatów Terapii Zajęciowej w Skierniewicach.

    Adam wbiega na schody

    W tym roku „Kraina Czarów” na przegląd pojechała ze spektaklem „Bajki chińskie”, podczas którego 9 aktorów z pasją i zaangażowaniem przekazywało mądrości życiowe zawarte w opowiadaniach ze Wschodu. Grupa pod kierownictwem Anny Rogali, Danuty Czerwińskiej, Marianny Filipek i Elżbiety Godyń istnieje od 10 lat. W tym czasie opiekunowie, rodzice i sami niepełnosprawni przekonali się, jak wiele dobra niesie ze sobą teatr. – Aktorstwo to nie tylko pasja naszych podopiecznych, ale też niesamowity ich rozwój – opowiada pani Danuta. – Osoby nieśmiałe na co dzień świetnie wyrażają siebie na scenie, stają się spontaniczne, otwarte. Potem przenoszą to na relacje z innymi. Wydaje się czasem, jakby aktorzy wcielając się w rolę, zapominali na chwilę o tym, kim są. Adam, jeden z podopiecznych, panicznie boi się schodów, więc kiedy jego mama podczas premiery zobaczyła, że ten biega w górę i w dół bez najmniejszych oporów, niemal spadła z krzesła. Jej syn po prostu zapomniał o swoim lęku – śmieje się opiekunka. Sami aktorzy opowiadają o swojej teatralnej pasji z wielkim entuzjazmem. – Na scenie czuję się świetnie – wyznaje Bożena Lesiak, która jako narrator w „Bajkach chińskich” musiała opanować ogromną partię tekstu. – Owszem, nauczenie się roli kosztuje mnie dużo wysiłku, przed występem jestem bardzo zestresowana, ale nie opuszczam żadnej próby i, oczywiście, ćwiczę w domu – dodaje. I choć w tym roku „Krainie Czarów” nie udało się stanąć na podium, jak to było w latach ubiegłych, sam udział w festiwalu był dla aktorów ważnym doświadczeniem i miłym wyróżnieniem.

    Taki jest teatr

    W błędzie jest ten, kto sądzi, że niepełnosprawni w skierniewickim teatrze traktowani są ulgowo. Wysokie wymagania, wielogodzinne próby i ambitny repertuar to zasługa Anny Rogali, która przez wiele lat grała na scenie, a teraz uczy tej sztuki innych. – Teatr niepełnosprawnych można potraktować dwojako: albo głaskać aktorów po głowach, niewiele od nich wymagać, pozwolić im pobiegać po scenie i puszczać głos z playbacku, tłumacząc sobie, że to dla zabawy, albo stworzyć sztukę, w której pokażemy, na co nas stać – tłumaczy reżyser. – Jestem wielbicielką tej drugiej opcji, więc jeśli wiem, że podopieczny umie mówić, stwarzam mu warunki do powiedzenia choćby jednego słowa. Przecież teatru nie tworzy się po to, by wzbudzać litość niepełnosprawnością, ale by się podobał. Nie interesują nas żal i współczucie – dodaje. Dlatego też na warsztat bierze takie sztuki, w których aktorzy muszą opanować długi ambitny tekst, a ruch wymaga od nich nie lada wysiłku. Reżyserka opowiada, że od wielu lat jej podopieczni sami budują osobowości, które grają. Aktorzy przyznają, że wymaga się od nich wiele, ale dzięki temu są z siebie dumni. – Moim pragnieniem jest pracować z niepełnosprawnymi tak jak ze sprawnymi – tłumaczy pani Anna. – Mam doświadczenie pracy z młodzieżą i wiem, że to nie niepełnosprawność ogranicza aktora, ale nieśmiałość i lęk. Dlatego moi aktorzy wyrażają siebie niemal w 100 procentach, i robią to świetnie! A jeśli przed premierami skarżą się, że są zmęczeni próbami, mówię im, że to jest właśnie teatr – śmieje się reżyser.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół