• facebook
  • rss
  • Zróbmy coś dla nich!

    dodane 20.03.2014 00:00

    – Teraz kolej na nas – mówi burmistrz Kaliński.

    Wśród osób protestujących na kijowskim Majdanie byli również ci, którzy mają polskie korzenie. Wiele osób pochodzi z okolic Lwowa. W tym rejonie Mirosława i Edward Tomeccy prowadzą polską szkołę, a także Towarzystwo Pomocy Polakom „Wielkie Serce”. Tomeccy wdzięczni są za każdą pomoc okazaną protestującym na Ukrainie. – Oficjalnie dane, mówiące o ok. 100 ofiarach śmiertelnych protestu, nie pokazują skali prześladowań. Wciąż wiele osób jest zaginionych. Pilnej pomocy potrzebują wdowy i sieroty po ofiarach – mówi E. Tomecki.

    Właśnie do tych rodzin w pierwszej kolejności miałaby trafić pomoc materialna, organizowana w Łowiczu. Na pomysł zbiórki wpadł radny powiatowy Marcin Kosiorek. – Powiedziałem znajomemu: „Zróbmy coś w końcu dla tej Ukrainy!”. Okazja nadarzyła się, gdy państwo Tomeccy przyjechali do Polski. Zaprosiliśmy ich do Łowicza, żeby opowiedzieli, jak wygląda sytuacja na Ukrainie widziana ich oczami, a nie mediów – mówi M. Kosiorek. Pojawili się w łowickim Ratuszu pod koniec lutego. Małżeństwo opowiadało o genezie protestu, którym jest fatalna sytuacja gospodarcza. Ceny żywności wyższe niż w Polsce, a zarobki o wiele niższe. Nawet jeżeli komuś powiodło się i prowadził własny interes, grupa rządzących przejmowała jego firmę. Ludzie na Ukrainie mieli dość. Dramatyczne wydarzenia na Krymie zepchnęły na dalszy plan sytuację poszkodowanych na Majdanie. Dla nich w biurze senatora Błaszczyka przy ul. 3 Maja w Łowiczu wciąż zbierane są nieużywana odzież, obuwie, lekarstwa, żywność i środki czystości. Zbiórkę wsparł Urząd Miasta. – W stanie wojennym i w latach 80. ub. wieku cały świat Polsce pomagał. To jest nasz obowiązek, żeby pomagać innym – mówi burmistrz Krzysztof J. Kaliński.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół