• facebook
  • rss
  • Polała się krew

    Marcin Kowalik

    |

    Gość Łowicki 14/2014

    dodane 03.04.2014 00:00

    Prawie 250 ministrantów i lektorów przyjechało do Łowicza na jubileuszowy finał rozgrywek diecezjalnych w piłce nożnej.

    W ostatnią sobotę marca rywalizowali w X Grand Prix Diecezji Łowickiej Ministrantów i Lektorów w Piłce Nożnej o Puchar Biskupa Łowickiego. Przed zawodami wszyscy uczestniczyli w Mszy św. w bazylice katedralnej pod przewodnictwem bp. Andrzeja F. Dziuby. W czasie turniejowych zmagań nie brakowało zaciętych spotkań. Zdarzało się, że... lała się krew. Zadrapania i stłuczenia nie były efektem celowych działań przeciwników, ale wynikały ze sportowej walki.


    Do poświęceń sportowców odniósł się obecny na turnieju ks. Edward Pleń SDB, krajowy duszpasterz sportowców. 
Gratulując ministrantom i lektorom sportowej postawy, podkreślił, że droga do sukcesu czę-
sto wiedzie przez porażki. – Kamil Stoch, dwukrotny złoty medalista olimpijski, powiedział mi kiedyś po jednym z niepowodzeń: „Panu Bogu dziękuję, że tak ciężko mnie doświadcza, dzięki temu czuję się mocniejszy” – mówił ks. Pleń.
Gratulacje zawodnikom złożyli również bp Dziuba, wicewojewoda łódzki Paweł Bejda, burmistrz Łowicza Krzysztof Jan Kaliński, prezes OZPN w Skierniewicach Jan Grzelka oraz Krzysztof Miklas, dziennikarz i komentator sportowy.


    Turniej rozegrano w dwóch łowickich halach w trzech kategoriach – podstawówka, gimnazjum i open. Grały w nim drużyny, które zakwalifikowały się z eliminacji rejonowych. Zespoły w każdej kategorii podzielono na dwie grupy. Pierwsze dwa zespoły z każdej grupy awansowały do półfinałów, pozostałym przypadła walka o miejsca V–VIII.


    Zwycięstwo w kategorii podstawówka wywalczyli ministranci z parafii św. Macieja w Bełchowie. W finale wygrali 3 : 0 z ministrantami z parafii św. Katarzyny w Witoni. W meczu o III miejsce zespół parafii św. Karola Boromeusza w Żyrardowie wygrał 
2 : 0 z drużyną parafii Nawiedzenia NMP w Regnowie.


    W kategorii gimnazjum o zwycięstwie w turnieju decydowały rzuty karne, bowiem po zaciętym finałowym pojedynku między zespołem z Bełchowa i Żyrardowa był remis 1 : 1. Karne lepiej wykonali zawodnicy z Bełchowa i to oni cieszyli się z wygranej. III miejsce stało się udziałem drużyny z parafii św. Mikołaja w Bąkowie po zwycięstwie 2 : 1 nad zespołem z Witoni.
Parafia w Bełchowie – obok parafii św. Karola Boromeusza w Żyrardowie – miała swoich reprezentantów w każdej grupie wiekowej. W kategorii open jej drużyna dotarła również do finału. Mało brakowało, a zawodnicy z Bełchowa świętowaliby potrójny triumf. W finale ich przeciwnikiem była drużyna parafii Świętego Ducha w Łowiczu. To kolejny rok, kiedy w ostatecznych rozgrywkach najstarszej kategorii spotykają się te zespoły. – Odkąd tu posługuję, zawsze spotykamy się z nimi w finale i zawsze o zwycięstwie decydowały karne – mówi ks. Witold Panek, wikariusz z parafii Świętego Ducha.

    Tradycji stało się zadość. Był remis 2 : 2 i sędzia zarządził serię rzutów karnych. Tym razem lepsi okazali się łowiczanie, wygrywając ją 4 : 3. Przyczynił się do tego grający w tej drużynie na bramce ks. Łukasz Antczak, diecezjalny duszpasterz sportowców.
W meczu o III miejsce drużyna parafii św. Wawrzyńca w Sochaczewie wygrała z zespołem parafii Świętej Trójcy w Piątku 2 : 1.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół