• facebook
  • rss
  • Zaczęli od Mateusza

    dodane 15.05.2014 00:00

    – Pracując jako katecheta, wiem, że mam być też świadkiem. Dlatego codziennie nie tylko przygotowuję się do lekcji, ale także karmię się słowem Bożym. Nie można bowiem świadczyć o kimś, kogo się nie zna – mówi Tomasz Chadamik.

    W Szkole Podstawowej nr 2 im. Tadeusza Kościuszki w Skierniewicach 5 maja po raz pierwszy odbył się Międzyszkolny Konkurs Wiedzy Biblijnej „Biblia i jej sekrety” dla uczniów klas IV–VI szkół podstawowych. Na pomysł jego zorganizowania wpadli tamtejsi katecheci: Barbara Koselczuk, Tomasz Chadamik i Łukasz Blados. Motywem przewodnim była Ewangelia św. Mateusza, wraz ze wstępem i przypisami. Patronat nad konkursem objął Leszek Trębski, prezydent Skierniewic.

    Przesłanie św. Hieronima

    – W pierwszej wersji konkurs miał się odbyć w kwietniu, ale to chyba Opatrzność tak zadziałała, że ostatecznie odbył się on w maju, na początku Tygodnia Biblijnego – wyjaśnia Tomasz Chadamik. – Biblia to święta księga, po którą warto sięgać już od najmłodszych lat. Pomyśleliśmy, że ogłoszenie konkursu będzie dla uczniów doskonałą zachętą do poznawania Boga w Jego słowie. Po cichu liczyliśmy też i na to, że razem z dziećmi po Biblię sięgną rodzice. Jak się później okazało, nasze marzenia się spełniły. W wielu domach każdego dnia dokładnie czytano fragmenty Ewangelii św. Mateusza – mówi z niekrytą radością Tomasz Chadamik, dla którego Biblia jest „pierwszą księgą, której inne są tylko nieudolnym echem”. – Bardzo ucieszyłam się, kiedy syn zdecydował się wziąć udział w tym konkursie – przyznaje Małgorzata Łada. – Jego zaangażowanie, pytania, wątpliwości były dla nas okazją do pochylania się nad słowem Bożym. Na wiele pytań znałam odpowiedź, ale były i takie przy, których zachęcałam go, by odpowiedzi poszukał w swoim sercu. Ten konkurs to niesamowity prezent od Boga dla całej naszej rodziny – mówi pani Małgorzata. Zgodnie z regulaminem, każda ze szkół mogła zgłosić do konkursu 5 osób. W pierwszej edycji wzięło udział 30 uczniów z 6 szkół. Każdy z nich miał za zadanie odpowiedzieć na 40 pytań. Najlepsi musieli wiedzieć, kogo Jezus powołał na pierwszych uczniów, co oznacza słowo „Raka” i „ecclesia”, do kogo Jezus kazał iść apostołom w „mowie misyjnej”, jakiego człowieka oznacza ziarno, które spadło na drogę, a także jaki cel ma każda przypowieść, i ile razy Jezus zapowiadał swoją mękę i zmartwychwstanie. – Gdy układałem pytania, zależało mi na tym, by nie były one ani zbyt trudne, ani zbyt banalne – mówi Łukasz Blados. – Rozmawiając później z katechetami i uczniami, odniosłem wrażenie, że zadaniu udało się sprostać. Zaangażowanie się w konkurs, mimo że wymagało wysiłku, było także okazją do tego, by po raz kolejny dokładnie wczytać się w to żywe słowo, przypomnieć sobie niektóre szczegóły i po raz kolejny zapytać Pana Boga, co konkretnie przez to słowo chce mi powiedzieć. Mam też nadzieję, że uczniom, którzy zdecydowali się wziąć udział w tych biblijnych zmaganiach, udało się zaszczepić sięganie po Biblię także i po konkursie. Zachętą do tego miały być też słowa św. Hieronima: „Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa”, które umieściliśmy wraz z dekoracją w sali, w której odbywał się konkurs– dodaje Ł. Blados.

    Bez przegranych

    Pierwsze miejsce zdobył Kacper Rybus z SP nr 2. Tuż za nim był Maciej Kalisiak z SP nr 7. Po dogrywce zaś 3 miejsce przypadło Karolowi Ładzie z SP im. ks. St. Konarskiego. Poza nagrodami organizatorzy przyznali także 5 wyróżnień, które powędrowały do trzech uczennic ze Szkoły Podstawowej nr 1: Karoliny Kordzińskiej, Katarzyny Jankowskiej i Katarzyny Żarczyńskiej. Dwa pozostałe otrzymali: Maciej Rak z SP nr 5 i Patryk Stefański z SP im. ks. St. Konarskiego. – Do konkursu przygotowywałem się przez miesiąc. Każdego dnia czytałem fragment Ewangelii i przypisy – mówi Karol Lada. – Bardzo spodobało mi się takie systematyczne czytanie, bo podczas niego rodziło mi się w głowie wiele pytań. O wyjaśnienie niektórych prosiłem rodziców. Planuję dalej zgłębiać Biblię. Teraz zaczynam czytać Ewangelię św. Marka. I już dziś mogę powiedzieć, że w przyszłym roku na pewno też wystartuję – podkreśla z przekonaniem Karol. Zadowolonych z konkursu było znacznie więcej. Poza laureatami czytanie Biblii spodobało się także Konradowi Rymarczykowi, który mimo że nie zdobył wyróżnienia, czas spędzony na czytaniu Nowego Testamentu uważa za bardzo cenny. – Pismo Święte czytam już od dawna. Mimo że nie wszystko rozumiem, podoba mi się ta księga. Lubię poznawać Boga i przebywanie z Nim, dlatego też jestem ministrantem i skautem – stwierdza Konrad. Podobne zdania można było usłyszeć od innych uczestników. I co ciekawe, nawet ci, którzy nie zdobyli nagród i wyróżnień, czuli się zwycięzcami.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół