• facebook
  • rss
  • Strach o portki i o... wianek

    Monika Augustyniak

    |

    Gość Łowicki 35/2014

    dodane 28.08.2014 00:00

    – W ciągu naszego życia świat zmienił się nie do poznania, dlatego mamy wiele ciekawych rzeczy do opowiedzenia. Zwłaszcza młodym ludziom 
– mówi Jadwiga Rymarczyk.

    Prąd, bieżąca woda, pralka, zmywarka, odkurzacz i wiele innych udogodnień to dla współczesnego człowieka standard, bez którego trudno wyobrazić sobie życie. Opowieści o lampie naftowej, praniu w rzece, tłuczeniu lnu lub żniwach z kosą w ręku to prehistoryczne dzieje, zwłaszcza dla młodzieży. Okazuje się jednak, że ta prehistoria przyciąga, zachęca i ciekawi. Tak jest przynajmniej wśród dzieci i młodzieży z Janisławic, które przez kilka miesięcy słuchały opowieści „babć” pamiętających świat bez elektryczności.


    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół