• facebook
  • rss
  • Pamiętajmy o bohaterach

    Marzena Tomaszewska

    |

    Gość Łowicki 38/2014

    dodane 18.09.2014 00:00

    – Polscy żołnierze leżeli w redlinach, w większości zmasakrowani pociskami artyleryjskimi – mówi Henryk Bolimowski.

    Niewielu miejscowych pamięta wydarzenia sprzed 75 lat. Jednym z nielicznych jest Henryk Bolimowski, który jako 10-letni chłopiec uczestniczył wraz ze swym dziadkiem w pochówku poległych. Dziadek pana Henryka z sąsiadami układał na konnym wozie ciała żołnierzy i grzebał we wspólnej mogile w Nowym Dębsku. Spoczęło tam 134 żołnierzy. – Zbieraliśmy te ciała z pól. Polegli żołnierze leżeli w redlinach, wśród niewykopanych jeszcze ziemniaków i buraków – wspomina pan Henryk.

    I właśnie pamięci poległych żołnierzy poświęcone były uroczystości, które 14 września zorganizowali Społeczny Komitet dla Upamiętnienia Bitwy 26. Dywizji Piechoty oraz samorząd gminy Nowa Sucha. Odbyły się w rocznicę bitwy, jaką polscy żołnierze stoczyli z Niemcami we wrześniu 1939 r. na terenie parafii pw. św. Mikołaja w Kozłowie Szlacheckim. Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. w kościele parafialnym, koncelebrowaną przez ks. płk. Kazimierza Krużela z parafii garnizonowej w Skierniewicach, oraz proboszcza ks. Władysława Czaplickiego. Oprawę muzyczną zapewniła orkiestra dęta Clonovia i chór seniorów „Cantabile”, który wykonuje pieśni żołnierskie. Po Eucharystii na miejscowym cmentarzu, gdzie jest zbiorowy grób żołnierski, złożono kwiaty i odbył się Apel Poległych. Uroczystość zakończyła się piknikiem historycznym, w którym wzięli udział rekonstruktorzy ze stowarzyszeń historycznych w Kutnie, Łowiczu i Skierniewicach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół