• facebook
  • rss
  • Coraz trudniej pracować w szkole

    dodane 25.09.2014 00:00

    Jednym z elementów formacji nauczycieli religii diecezji łowickiej jest doroczna pielgrzymka. Nie ma ona stałej trasy.


    W tym roku pielgrzymi mieli do przejścia 10 km z Kompiny do Boczek. – Staramy się, żeby pielgrzymka nawiązywała do ważnych miejsc i postaci związanych z naszą diecezją. Gdy był Rok Chopinowski, pielgrzymowaliśmy do Brochowa – miejsca chrztu Fryderyka Chopina. Teraz celem były Boczki, gdzie urodził się Józef Chełmoński – mówi ks. Wiesław Wronka, wikariusz generalny kurii łowickiej i dyrektor Wydziału Nauki Katolickiej.


    Postać wybitnego polskiego malarza podczas Mszy św. w kościele parafii św. Rocha w Boczkach przybliżył w homilii bp Józef Zawitkowski. Eucharystii przewodniczył ordynariusz łowicki bp Andrzej F. Dziuba, który wspólnie z katechetami i innymi uczestnikami pielgrzymki spotkał się jeszcze na agapie w remizie OSP.


    Z roku na rok pielgrzymka jest coraz liczniejsza. W pierwszej szło 150 osób. W tegorocznej, piętnastej, która odbyła się 20 września – już 300. Trud pielgrzymowania pątnicy ofiarowali w intencji powrotu do zdrowia ks. Bogdana Zatorskiego, proboszcza parafii św. Wojciecha i św. Barbary w Kompinie, oraz za dwóch katechetów, którzy niedawno zmarli.


    Ale to nie była smutna pielgrzymka. Jej hasło: „Evangelii gaudium”, czyli „Radość Ewangelii” to tytuł pierwszej adhortacji papieża Franciszka. Z treści dokumentu papieskiego wynika, że radość powoduje, iż przyciąga się innych do Boga. To przesłanie wielu katechetów realizuje w swoim życiu. Nie dziwił więc widok, że obok nich szli małżonkowie i ich dzieci, uczniowie oraz koleżanki i koledzy z pracy.


    Z Jaktorowa wspólnie z katechetami – ks. Kamilem Gocem i Hanną Drązikowską – przyjechało jeszcze 6 osób. Wszyscy uczą w Zespole Szkolno-Przedszkolnym. – Ta pielgrzymka umacnia nas duchowo na początku nowego roku szkolnego, bo katechetom i nauczycielom coraz trudniej pracuje się w szkole. Bardzo podobały mi się rozważania, które mówiły o tym, że jeżeli ktoś nie ma pasji, nie czuje powołania do tego zawodu, nie może być świadkiem Chrystusa. Na pielgrzymce pojawiają się katechetki, które mają tysiące pomysłów na prowadzenie katechezy, i ich zapał nam się udziela – mówi H. Drązikowska.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół