• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Marcin Kowalik

    |

    Gość Łowicki 04/2015

    dodane 22.01.2015 00:00

    Czasami trzeba tupnąć nogą, żeby skruszyć sumienie innych.

    Tym bardziej gdy walczy się w słusznej sprawie. Gdyby nie determinacja Małgorzaty Łuczak, nieduża podstawówka przy granicy Wielkopolski i Łódzkiego zostałaby zlikwidowana. Dziś w budynku szkoły mieści się też gimnazjum. Obu placówkom patronują polscy święci. Nieprzypadkowo (ss. IV–V). Szaleńcy czy bohaterowie? Nie jest łatwo znaleźć określenie dla osób, które bez względu na porę roku i pogodę chcą pielgrzymować nocą. Swój comiesięczny trud ofiarują w intencji odnowy chrześcijańskiego życia w polskich rodzinach. Mają też nadzieję, że znajdą licznych naśladowców (s. VIII). Alumni Wyższego Seminarium Duchownego potrafią zaskakiwać. Teraz zadziwili talentem aktorskim. Na przekór swojemu powołaniu, potrafią zagrać także czarne charaktery. Więcej na s. VII.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół