• facebook
  • rss
  • Cud rozumiany sercem

    s. Anna Maria Pudełko

    dodane 05.04.2015 07:39

    Czy wiesz co się stało? Chrystus prawdziwie Zmartwychwstał!

    Dziś rozważamy Ewangelię wg św. Jana (20,1-9)

    Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i rzekła do nich: „Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono”. Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych. 

    „Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał”! Nasza wiara rodzi się z trudu pierwszych Apostołów i Uczennic Pana w przyjęciu tej niesamowitej, Dobrej Nowiny! Grób jest pusty! Dlaczego? Co tak naprawdę przydarzyło się tej nocy? Maria płacze zagubiona, Piotr i Jan biegną do grobu i widzą, że rzeczywiście jest pusty.

    Nie spotykają Aniołów, nikt im nic nie tłumaczy… Piotr wchodzi i widzi płótna i chustę. Jan wchodzi, patrzy i wierzy. Dlaczego? Jan patrzy sercem! On, który w czasie ostatniej wieczerzy oparł swoją głowę na sercu Jezusa. On, który stał pod krzyżem i widział potem serce Jezusa otwarte włócznią, znalazł odpowiedź nie tyle w rozumie, który bada, analizuje, pyta, ile w sercu wrażliwym na Bożą obecność, wrażliwym na wewnętrzny głos Ducha. Piotr będzie jeszcze potrzebował kilku spotkań ze Zmartwychwstałym i trzykrotnego zapytania: „Piotrze, czy miłujesz Mnie więcej?” (J 21,15). Maria najpierw spotka Aniołów, potem samego Jezusa, którego nie pozna. Dopiero, kiedy On zawoła ją po imieniu rozpozna w ogrodniku swojego umiłowanego Nauczyciela.

    W ciągu tych ośmiu dni oktawy Zmartwychwstania będziemy słuchali różnych spotkań Zmartwychwstałego z Apostołami, uczniami, Jego przyjaciółmi. Będziemy odkrywali jak bardzo On zaskakuje ich swoją prostotą i obecnością w codzienności. Niech te spotkania uwrażliwiają nasze serca na odkrywanie Jezusa Zmartwychwstałego wybiegającego nam naprzeciw w naszej zwykłej, często szarej codzienności! Niech Zmartwychwstały Pan czyni NOWYM całe nasze życie!

    „Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał!” – tak pozdrawiali się dawniej chrześcijanie w oktawie zmartwychwstania! Powtarzajmy i my naszym najbliższym i tym, których spotykamy tę radosną wieść!

     

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół