• facebook
  • rss
  • Za rok I Komunii św. nie będzie...

    Marcin Kowalik

    dodane 14.05.2015 23:45

    Brzmi to jak zapowiedź końca Kościoła, ale taki jest efekt reformy szkolnictwa.

    W wielu diecezjach dzieci przystąpią do I Komunii św. nie w drugiej, a w trzeciej klasie podstawówki. Obowiązek szkolny objął bowiem sześciolatków. Tych dzieci jest jednak coraz mniej.

    Przyszłość nie jawi się w jasnych barwach. Szczególnie w mniejszych parafiach, ale i w miejskich też zdarza się, że w ciągu roku jest więcej pogrzebów niż chrztów.

    Niż demograficzny, emigracja zarobkowa, ogólna niechęć do Kościoła w społeczeństwie to znane problemy. Są też te lokalne. Obserwuję, jak wielką szkodę przynosi likwidacja szkół na terenach wiejskich. Niektórzy księża nie muszą się już "martwić" o katechizację, bo wszystkie szkoły na terenie ich parafii zostały zamknięte.

    Nie ma religii w szkole, nie ma rekolekcji wielkopostnych i spotkań z uczniami w kościele. Zerwana została więź dzieci z parafią. Skutki są takie, że nie ma też ministrantów. Co pozostało? Nadzieja... A może by tak przywrócić religię w salkach parafialnych?

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    • Obywatel
      08.06.2015 13:21
      Reforma?
      Polska edukacja stała przed niesamowitą szansą.
      Wystarczy sobie wyobrazić: Nauka w nieprzeludnionych klasach liczących po kilkunastu uczniów, gdzie uczeń miałby realny kontakt z nauczycielem!
      A szkoły wiejskie? Toć wiadomo, że na prowincji dziatwa jest często bardziej chętna do nauki, ciekawa świata i zdyscyplinowana, aniżeli rówieśnicy z blokowisk.
      Można było podnieść poziom edukacji.
      Ale grupa szkodników (często z tytułami profesorskimi) wolała bawić się w kolejne "reformy".
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół