• facebook
  • rss
  • Szczęśliwi ludzie tu są

    Magdalena Szymańska-Topolska

    |

    Gość Łowicki 30/2015

    dodane 23.07.2015 00:00

    Do Kiernozi, wsi, która w swojej historii dwukrotnie była miastem, każdego roku 13 lipca przybywają licznie goście, by nie tylko dobrze się bawić, ale przede wszystkim skosztować pieczonej dziczyzny.


    Dzik jest ściśle związany z historią tego miejsca. Jego wizerunek znajduje się w herbie gminy. Legenda głosi, że w zamierzchłych czasach jeden z książąt upolował to zwierzę. Było wielkie, dlatego na pamiątkę kraina ta wzięła swoją nazwę od „kiernoza”, czyli dzika właśnie.
Wymyślono więc święto dzika. Połączono je z odpustem we wspomnienie św. Małgorzaty, dziewicy i męczennicy – patronki kiernozkiej parafii. Po raz pierwszy Dzień Kiernozkiego Dzika obchodzono w 2005 r. Co roku organizowane są zabawa taneczna oraz konkursy zręcznościowe, wiedzy o gminie i myślistwie.


    Pomysł na wieczór kawalerski


    – Udział w tych zawodach traktujemy jak dobrą zabawę – mówił Tomasz Młyńczak z Berlina, który w Kiernozi wraz z grupą znajomych świętował ostatnie dni przed swoim ślubem. I choć nie udało im się zwyciężyć w konkursie przeciągania liny, to chwile tu spędzone zaliczają do bardzo udanych.


    Razem stanowili egzotyczną grupę z Polski, Kanady, Niemiec i Holandii. Wyróżniał ich strój – czarne koszulki z nadrukowanym motywem. W zeszłym roku kilku znajomych T. Młyńczaka uczestniczyło w tym wydarzeniu i bardzo podobała im się panująca tu atmosfera. Zaproponowali więc podróż do Kiernozi paczce swoich przyjaciół.
Są jednak tacy, którzy przybyli tu, żeby wygrywać. Bezkonkurencyjna w przeciąganiu liny okazała się drużyna z Sochaczewa. Natomiast zwycięzcą biegu z dzikiem, czyli dwiema drewnianymi belkami okrytymi skórami z dzika – podobnie, jak w zeszłym roku – został... Mateusz Dzik. Konkurencja ta polega na jak najszybszym przeniesieniu obu belek po wyznaczonym torze, trzymając je pod pachami. Jednak to nie nazwisko czy związek z tym miejscem sprawiły, że M. Dzik postanowił spróbować swoich sił w tej konkurencji. – Lubię aktywnie spędzać czas. Pochodzę z Goleńska, które jest niedaleko stąd, dlatego postanowiłem wziąć udział w tych zawodach – mówi. Jego tata jest myśliwym. Należy do łowickiego koła myśliwskiego. – Mnie myślistwo nie pociągało, ale kto wie... – dodaje.


    Ci, którzy są spoza gminy, mogli wiele się o niej dowiedzieć, przysłuchując się odpowiedziom uczestników konkursu wiedzy o niej. Zwyciężyła w nim Weronika Bogucka. Najwięcej o myślistwie natomiast wiedział Kacper Ścisłowski.


    Powrót w rodzinne strony


    Jedni dobrze się tu bawią, dla innych jest to podróż sentymentalna. W okresie PRL w budynku pałacu znajdowały się m.in. ośrodek zdrowia i porodówka. – W tym budynku się urodziłem, a później chodziłem tu do przedszkola – opowiada Andrzej Chruściel z Łowicza. Mieszkał w Kiernozi od 1954 r. do połowy lat 70. XX wieku.

    
Najbardziej znanymi postaciami związanymi z tym miejscem są Napoleon Bonaparte i Maria Walewska, jego faworyta. Pałac w Kiernozi był jej rodzinną posiadłością. O nich przypomniał występ dzieci z miejscowego przedszkola. Przez całe popołudnie na scenie występowała grupa Lolek Orkiestra, śpiewając piosenki z całego świata – od rosyjskich, przez białoruskie, włoskie, po latynoamerykańskie.


    – Szczęśliwi ludzie tu są – mówił Grzegorz Poloczek, który wraz z pozostałymi członkami kabaretu Rak – Krzysztofem Respondkiem i Krzysztofem Hankem – był gwiazdą wieczoru. – Jesteście szczęśliwi, bo jesteście wolni. Wolni od miasta, wolni od gender. Tu nie ma problemów z dopalaczami, bo dzieci zawsze mają zajęcie. Nawet w wakacje zawsze jest coś do zrobienia. A jak nie ma roboty, to bierze się karabin i idzie się na polowanie, na dziki – żartował G. Poloczek.


    Dla uczestników Dnia Kiernozkiego Dzika przygotowano trzy pieczone dziki, upolowane przez Koło Łowieckie „Orzeł” z Kiernozi. Zabawa, której towarzyszył zespół Modar, trwała do późnych godzin nocnych.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół