• facebook
  • rss
  • Za przykładem hrabiny

    dodane 01.10.2015 00:00

    Na czarnych habitach noszą serce, z którego wyrasta krzyż. W sercu wyraźny łaciński napis: „Jesu Xpi Passio”.

    W tłumaczeniu na polski: „Męka Jezusa Chrystusa”. To program życia Zgromadzenia Sióstr Pasjonistek św. Pawła od Krzyża. Są obecne w 30 krajach świata na wszystkich kontynentach. Do Polski przybyły 25 lat temu. W diecezji łowickiej mają trzy wspólnoty wchodzące w skład Wiceprowincji Matki Bożej Częstochowskiej. Siostry z tej prowincji za skórzanym pasem noszą różaniec. Jeszcze tylko pasjonistki we Włoszech tak robią.

    Włoskie początki

    W Italii, konkretnie we Florencji, zgromadzenie ma swoje korzenie. Powstało dzięki hrabinie Marii Magdalenie Frescobaldi-Capponi. Zrealizowała zamiary św. Pawła od Krzyża, założyciela zgromadzenia pasjonistów. Pragnął, żeby powstał także instytut, w którym gromadziłyby się dziewczęta i kobiety nawrócone z upadłego moralnie życia. Maria Magdalena przyjęła reguły sióstr pasjonistek klauzurowych i dostosowała je do życia czynnego. Zanim to się stało, w wieku 19 lat wyszła za mąż za markiza Piera Roberta Capponiego. Wkrótce przyszła na świat pierwsza córka państwa Capponich. Dziecko umarło po kilku miesiącach, podobnie zresztą jak kolejne dwie córeczki. Został przy życiu jedynie syn. Maria Magdalena, przeżywając ból utraty dziewczynek, zbliżyła się bardziej do Chrystusa Ukrzyżowanego i Matki Bożej Bolesnej. Odczuwając pragnienie poświęcenia się dla innych, zaczęła uczęszczać do jednego z florenckich szpitali. Tam, wśród chorych kobiet, dostrzegła również te, które – oprócz fizycznych dolegliwości – przeżywały ból utraty własnej godności i upadku w grzech prostytucji. Pochodziły z najniższych i najbiedniejszych sfer ówczesnego społeczeństwa. Maria Magdalena zrozumiała, że nie choroba fizyczna, lecz duchowa i zranienie grzechem stanowią największe zło dla człowieka. Pociągnięte przykładem hrabiny, dołączyły do niej dziewczęta z dobrych domów, pragnące poświęcić się Chrystusowi w służbie upadłym moralnie kobietom. Obłóczyny pierwszych sióstr odbyły się 17 marca 1815 roku.

    Międzynarodowa wspólnota

    Do Polski pierwsze pasjonistki przybyły w 1990 roku. Pracują przy parafiach. W diecezji łowickiej w Domaniewicach, przy parafii św. Bartłomieja, prowadzą Przedszkole Niepubliczne Sióstr Pasjonistek św. Pawła od Krzyża im. s. Antonietty Farani. Tam od 2006 r. swój dom ma Wspólnota Matki Bożej Bolesnej. W Kutnie pojawiły się wcześniej, na zaproszenie ówczesnego proboszcza parafii św. Wawrzyńca ks. Stanisława Pisarka. W budynku niedaleko kościoła uczą w Publicznej Katolickiej Szkole Podstawowej im. św. Stanisława Kostki. To rola pasjonistek z kutnowskiej Wspólnoty św. Gabriela. Szkolna placówka ma sąsiadów – przedszkolaków. Przedszkole Niepubliczne Sióstr Pasjonistek św. Pawła od Krzyża im. Dzieciątka Jezus prowadzą zakonnice ze Wspólnoty Jezusa Miłosiernego w Strzelcach. To tylko 10 km od Kutna. Codziennie dojeżdżają do pracy. – Placówka w Kutnie rozrastała się. Powstawały nowe oddziały szkolne i przedszkolne. Przybywało też sióstr. W naturalny sposób wokół przedszkola wytworzyła się nowa wspólnota. Szukałyśmy więc jakiegokolwiek domu, w którym mogłybyśmy zamieszkać – mówi s. Gabriela Hasiura CP, przełożona strzeleckiej wspólnoty. Okazało się, że budynek w Strzelcach jest większy niż potrzeby sióstr. Zrodziła się myśl, żeby przenieść tam formację zakonną. Stopniowo siostry stworzyły miejsce dla postulantek i nowicjuszek. Strzelecka wspólnota jest międzynarodowa. W przedszkolu pracują siostry z Białorusi i Bułgarii. Z domem tym zakonnice wiążą nadzieję zrealizowania specyficznej misji zgromadzenia, czyli pomocy kobietom chcącym zerwać z nierządem. W Kutnie od kilku lat czuwają w pogotowiu przy oknie życia. To jedyne takie miejsce w diecezji, umożliwiające matkom, które nie mogą lub nie chcą opiekować się noworodkiem, anonimowe pozostawienie go w bezpiecznym miejscu.

    Słowa Marii Magdaleny

    „Naśladujcie Boskiego Odkupiciela, który spędził ziemskie życie, rozmawiając z grzesznikami dla ich nawrócenia oraz wskazując nieświadomym i maluczkim drogę do królestwa niebieskiego”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół