• facebook
  • rss
  • Miejsca żywych

    dodane 05.11.2015 00:00

    – Nekropolie to znak, który przypomina nam o tych, którzy do nas już nie wrócą, ale mówi nam także, że my do nich dołączymy, że staniemy się ich bliskimi w naszym umieraniu i śmierci, że staniemy się ich przyjaciółmi – mówił bp Andrzej F. Dziuba.

    Uroczystość Wszystkich Świętych zdecydowana większość diecezjan spędziła na cmentarzach. Starsi i młodsi odwiedzali groby rodzinne, składali kwiaty i palili znicze na mogiłach żołnierzy, harcerzy, kapłanów i osób zasłużonych dla lokalnej społeczności. Odwiedzający groby tłumnie gromadzili się także na Eucharystiach i procesjach odprawianych na cmentarzach. Za wstawiennictwem świętych proszono o niebo dla członków rodzin, znajomych, przyjaciół.

    W Skierniewicach na cmentarzu św. Józefa Mszy św. i procesji przewodniczył bp Dziuba. Podczas homilii ordynariusz podkreślił, że dla ludzi wiary umieranie i śmierć są wpisane w życie. – To jest ostatni akord naszego życia. To jakby szczególny moment, w którym stajemy w pokorze, niosąc wiarę. Zapewne wobec śmierci w pokorze staje także niewierzący, o ile nie niesie w sobie pychy. Z pychą nawet śmierć sobie nie poradzi – mówił biskup.

    Kaznodzieja przekonywał, że na cmentarzu nie ma ważniejszych i uprzywilejowanych. Mówiąc zaś o nekropoliach, wyjaśniał, że nie są one miejscem umarłych, ale żywych, którzy pielgrzymują i którzy w życiu wiecznym dzielą radość ze swoim Stwórcą i Odkupicielem. – Gdybyśmy naszych braci i sióstr nie traktowali jako żywych, to by nas tu nie było – zaznaczył. Komentując zaś czytania, podkreślił, że dzień Wszystkich Świętych jest dniem, w którym wspomina się geniuszy wiary, tych, którzy mieli ręce nieskalane i czyste serce. – Świętość to nie jest oferta dla niektórych. To jest oferta dla wszystkich – przekonywał ordynariusz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół