Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Jeszcze nie wataha

Po ponad pół wieku nieobecności do Puszczy Bolimowskiej wróciły wilki.

Kilka osobników myśliwi zauważyli w okolicach Bolimowa. Najprawdopodobniej dotarły tam z Kampinosu lub lasów spalskich. Ich obecność cieszy leśników i miłośników przyrody.

- Pierwsze sygnały o wilkach były w ubiegłym roku. Teraz jest już to pewne. Mówi się nawet o trzech sztukach. To kolejny gatunek zwierząt, które powracają na nasz teren - mówi nadleśniczy Lesław Mateja z Nadleśnictwa Skierniewice.

Jeszcze w końcu XIX w. w lasach Puszczy Bolimowskiej żyły nie tylko wilki, ale także niedźwiedzie, rysie, żbiki, łosie i bobry. Jako pierwsze do puszczy powróciły bobry, potem łosie i rysie. Teraz przyszła pora na wilki. Tego, czy wróciły na dobre, jeszcze nie można powiedzieć. Będzie to wiadome dopiero, kiedy na świat przyjdą młode. Leśnicy mają nadzieję, że gdzieś w dolinie Rawki, w terenie zwróconym przyrodzie, osiądzie jakaś wataha.

W Polsce - według szacunków - żyje od 600 do 2000 wilków. W województwie łódzkim wataha licząca 9 osobników zadomowiła się w lasach spalskich

Warto dodać, że wilki są pod ścisłą ochroną. Są to zwierzęta, które zazwyczaj trzymają się z dala od ludzi. Ich obecność jest korzystna dla ekosystemu. Są naturalnym selekcjonerem.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy