• facebook
  • rss
  • Pani doktorowa

    Marcin Kowalik

    |

    Gość Łowicki 19/2016

    dodane 05.05.2016 00:00

    – Mama cały czas wspominała, że gdyby nie pani Aniela, to byśmy tego robiły – mówi Maria Stachnal, twórczyni ludowa.

    Łowickie słynie z kolorowych wycinanek i pięknych haftów. Turyści zachwycają się, widząc ubranych w barwne stroje ludowe mieszkańców. Trudno w to uwierzyć, ale był okres, kiedy kultura ludowa w regionie zanikała. Dzięki działaniu Anieli Chmielińskiej nie tylko przetrwała, ale i rozkwitła.

    Wiejskie eksponaty

    Do Łowicza A. Chmielińska przybyła z mężem Janem, który był lekarzem, i dziećmi w 1906 roku. Kontynuowała działalność społeczno-oświatową, którą wcześniej prowadziła w Płocku. Wielowiekowa historia miasta nad Bzurą oraz jego zabytki budziły jej podziw i zainteresowanie. Jednak największą uwagę skierowała ku mieszkańcom wsi – Księżakom.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół