• facebook
  • rss
  • Wiesiowi nikt nie odmówi

    Agnieszka Napiórkowska

    |

    Gość Łowicki 20/2016

    dodane 12.05.2016 00:00

    – W życiu wszystko robię dla Matki Bożej, bo ją bardzo kocham. Dla Niej sprzątam teren wokół kościoła, cmentarz. Dla Niej sadzę kwiatki przy kapliczce – mówi Wiesław Dzięgielewski.

    Spotkać je można wszędzie. Na wsiach i w miastach. Przy rozstaju dróg i na leśnych rozdrożach. W przydomowych ogrodach, a także na łąkach i polach, otoczone polnymi kwiatami, zbożem i bujną trawą. Jedne proste, skromne, często pochylone, inne wystawne, kolorowe, całkiem pokaźnych rozmiarów. Mowa o kapliczkach, niewielkich budowlach wznoszonych w celach wotywnych, dziękczynnych i pokutnych, które świadczą o potędze Boga, Jego miłosierdziu i łaskawości. Przez cały maj w wielu parafiach sprawowane są przy nich Msze św. i śpiewane majówki. Dokładnie nie wiadomo, kiedy zaczęto budować kapliczki.

    Wiadomo natomiast, że we wsiach, gdzie nie było kościołów, były miejscami modlitewnych spotkań lokalnej społeczności, która zbierała się tam przy okazji różnych świąt religijnych i innych ważnych wydarzeń. W diecezji trudno znaleźć miejscowość, w której by ich nie było. Wszędzie, gdzie je ustawiono, są znakiem wiary. Kiedyś powstawały jak grzyby po deszczu. Dziś stawia się je znacznie rzadziej. Nie brakuje jednak osób, które w ten sposób chcą wyrazić swoje przywiązanie do Maryi i Jezusa. Tak jest w przypadku Wiesława Dzięgielewskiego z Mąkolic, który kilka lat temu na swojej posesji postawił kapliczkę z figurą Matki Bożej Fatimskiej, patronki parafii. Później obok Niej stanęła duża figura Jezusa Frasobliwego.

    – Uratowałem ją. Miała być porąbana podczas porządkowania kościoła. Kiedyś była dekoracją przy grobie Jezusa. Nie mogłem do tego dopuścić. Zabrałem ją do siebie. Najpierw kilka lat stała w domu. Potem została odmalowana i stanęła w ogrodzie – wyjaśnia pan Wiesław.

    Dziś wokół kapliczki rosną tuje, kwiaty. Jest też na stałe ustawiony duży drewniany klęcznik. Gospodarz o miejsce dba jak o własny dom. W poniedziałek 2 maja przy kapliczce pana Wiesława zgromadzili się wierni z parafii. Przyszli, by uczestniczyć w Eucharystii, którą w tym miejscu odprawił ks. Krzysztof Przybysz, proboszcz. Wszystko musiało być zapięte na ostatni guzik. Dbał o to gospodarz, który przez cały tydzień zapraszał sąsiadów na Mszę do swojego ogródka. Przed kapliczką stanął ołtarz. Polowe prezbiterium zostało wyścielone dywanem. Pan Wiesław zadbał o najmniejsze szczegóły. Stół, który na tę okoliczność stał się ołtarzem, został nakryty białym obrusem. Były świecie, kwiaty, nagłośnienie. O oprawę Mszy zadbał miejscowy organista. Obok celebransa zasiadł wzruszony pan Wiesław. Radości nie kryły także Stanisława Kowalska i Krystyna Ciesielska, najbliższe sąsiadki, które mocno zaangażowały się w przygotowanie miejsca i liturgii. Obie panie przez cały maj przychodzą na posesję państwa Dzięgielewskich, by śpiewać majówki.

    – Drugi rok z rzędu jest tu odprawiana Msza św. – mówi Aurelia Klewka. – Wiesiu to prosty, bardzo Boży człowiek. Nie założył rodziny. Mieszka tu z bratem. Przez cały czas angażuje się w różne prace przy kościele, sprząta, grabi, czyści kostkę. Drugiej takiej osoby w parafii już nie będzie. On jest niezastąpiony – chwali sąsiada. – Do każdego odnosi się z życzliwością, dlatego każdy chętnie mu pomaga. Wiesiowi nikt nie odmówi. Z tego powodu też tu jesteśmy – dodaje Stanisława Klewka. – Wiarę wszczepiła mi mama. Za rączkę prowadzała mnie do kościoła. Potem, gdy chorowała, to ja ją prowadzałem do kościoła. Była pobożną kobietą. Nauczyła mnie miłości do Maryi. Teraz, gdy mama już nie żyje, została mi tylko Matka Boża. Dla Niej pracuję, Ją proszę o pomoc. Wszystko robię dla Niej – wyznaje pan Wiesław. Modląc się przy kapliczce, proboszcz parafii zachęcał wiernych do śpiewania majówek, a także do sąsiedzkich spotkań, których świadkiem może być Maryja.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół