• facebook
  • rss
  • Gdzie rodziła się Polska

    Marcin Kowalik

    |

    Gość Łowicki 21/2016

    dodane 19.05.2016 00:00

    – Każdy rodak powinien odwiedzić te miejsca i poznać korzenie naszej polskości – mówi Jan Kalbarczyk.

    Parafia pw. św. Jana Chrzciciela w Kutnie, w ramach obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski, zorganizowała pielgrzymkę do Gniezna i Ostrowa Lednickiego – miejsc związanych z tworzeniem się państwa polskiego. Udział w niej wzięli także wierni z pozostałych kutnowskich wspólnot.

    Promem na wyspę

    To kolejne przedsięwzięcie parafii związane z rocznicą chrztu Polski. 14 kwietnia odbyło się w kościele czuwanie. Teraz nadszedł czas na wyprawę, która – oprócz walorów poznawczych – miała charakter modlitewny. Na zakończenie jednodniowej pielgrzymki sprawowana była Msza św. w archikatedrze gnieźnieńskiej. Koncelebrowali ją kapłani z Kutna, którzy przybyli z pielgrzymami – ks. Waldemar Majchrowski, wikariusz parafii pw. św. Jana Chrzciciela, oraz ks. Kazimierz Radzik SAC, wikariusz parafii pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Inicjatorem pielgrzymki był ks. Majchrowski. – Pierwotnie mieli jechać tylko członkowie kół Różańca za dzieci działających przy parafii, ale zdecydowaliśmy się, że wyjazd będzie miał charakter otwarty. Chodziło o dziękczynienie za łaskę chrztu – swojego i Polski – mówi ks. Waldemar. Wrażenie, nie tylko na nim, zrobiło zwiedzanie podziemi bazyliki prymasowskiej. Żałuje, że było mało czasu na bliższe poznanie historii świątyni. Nie byli jedyną grupą zwiedzających. Szczególnie teraz, w roku obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski, Gniezno przeżywa oblężenie turystów. Żeby dotrzeć na Ostrów Lednicki, pielgrzymi musieli wsiąść na prom. Na tej niewielkiej wyspie zachowały się pozostałości grodu i najstarszych kamiennych budowli na terenie Polski – pałacu, kościoła i kaplicy otoczonych murem obronnym. Pochodzą z czasów Mieszka I. Ponieważ zlokalizowano w tym miejscu baseny służące do chrztu, historycy podejrzewają, że może tu odbył się chrzest księcia.

    Ciąg dalszy nastąpi?

    W programie pielgrzymki było jeszcze zwiedzanie sanktuarium św. Wojciecha, Muzeum Pierwszych Piastów oraz Muzeum Początków Państwa Polskiego. Jednym z uczestników był J. Kalbarczyk. To nie była jego pierwsza wizyta w Gnieźnie. Był tu w 1997 r., podczas pielgrzymki Jana Pawła II, również wtedy, gdy był zjazd prezydentów państw europejskich dla uczczenia milenium zjazdu gnieźnieńskiego. – Myślę, że zwłaszcza teraz, kiedy nasza historia jest spychana na bok, nie można dopuścić, żeby poszło to w niepamięć, bo stracimy tożsamość. Chciałbym, żeby to wszystko było jeszcze mocniej wyeksponowane, bo to przecież serce, źródło naszej kultury. Żeby bardziej podkreślało, że tam rodziła się Polska, że tam był początek naszej państwowości – mówi pan Jan. Ciekawostką był fakt, że kierowcą autokaru była kobieta. – Pani Alicja udowodniła swoje nieprzeciętne umiejętności. Bezproblemowo dowiozła nas do celu i z powrotem. Teraz zastanawiamy się, czy nie warto by było wczesną jesienią kontynuować wyprawę szlakiem bliżej Poznania, gdzie mieści się Ostrów Tumski. Według sporej grupy historyków, to właśnie tam Mieszko I przyjął chrzest – mówi Zdzisław Bartol, współorganizator pielgrzymki.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół