• facebook
  • rss
  • Zabawa u apostołów

    Agnieszka Napiórkowska

    |

    Gość Łowicki 28/2016

    dodane 07.07.2016 00:00

    Od czerwca do września w wielu parafiach odbywają się festyny rodzinne i pikniki. Wszystkie mają wspólny mianownik – są niezwykle udane i bezalkoholowe.

    Zabawy dla całych rodzin, połączone z grillem, loteriami i atrakcjami, od lat organizują parafie w Bąkowie, Bełchowie, Kurdwanowie, a także w Żychlinie i Bobrownikach. Dwie ostatnie świętowały w pierwszą niedzielę lipca. Oficjalnego otwarcia biesiady u śś. Apostołów Piotra i Pawła w Żychlinie, której głównymi organizatorami byli parafia i Urząd Miasta, dokonał proboszcz ks. Wiesław Frelek. Witając parafian i gości, podkreślił, że wszyscy spotykają się tu po to, aby obdarować innych sobą. – Taka jest przewodnia myśl naszych spotkań. To już 6. biesiada w domostwie apostołów. Wydawałoby się, że tak niedawno rozpoczynaliśmy. A jednak czas szybko biegnie. Co roku jesteśmy bogatsi o kolejne osoby, o kolejne wydarzenia. Wszystko to, co jest naszym wspólnym udziałem, ma sprawić, że jeszcze bardziej będziemy tworzyć jedną wielką rodzinę. Tu nikt nie przychodzi po to, by szukać samego siebie, ale by sobą obdarować. To jest nasze rodzinne spotkanie – mówił ks. proboszcz.

    Przywołując patronów parafii śś. Piotra i Pawła, zachęcał wiernych, by byli mocni wiarą jak św. Piotr i jednocześnie aktywni jak św. Paweł. Podczas imprezy, którą wszyscy uznali za niezwykle udaną, odbyły się m.in. występy kapeli „Dobrzeliniacy”, Uniwersytetu Trzeciego Wieku, Klubu Seniora „Radość” oraz Zespołu Pieśni i Tańca z Pacyny. Były także występy solistów, których przygotowała Agnieszka Wawrzyniak. Uczestnicy biesiady obejrzeli również cygański spektakl wykonany przez dzieci z Przedszkola nr 1 w Żychlinie. Nowe taneczne choreografie zaprezentowały dzieci ze Stowarzyszenia „Skakanka”. Na scenie swoim talentem pochwaliły się również dzieci z Żychlińskiego Domu Kultury prowadzone przez pana organistę. Oprócz atrakcji muzyczno-teatralnych, jak przystało na tego typu imprezę, zostały przygotowane także grochówka, różne stoiska gastronomiczne, dmuchana zjeżdżalnia, karuzele, loteria fantowa, a dla odważnych – ścianka wspinaczkowa ustawiona przez OSP w Żychlinie.

    – Ten festyn to świetny pomysł – mówi pani Sylwia z Żychlina, która na imprezę przyszła z dwójką dzieci. – Zawsze jest tu miło, kulturalnie i spokojnie. Jedzenie też palce lizać. Niemałą atrakcją, nie tylko dla dzieci, jest loteria. W tym roku kupiliśmy 10 losów. Mieliśmy dużo szczęścia. Wygraliśmy m.in.: torbę, bluzki, ręcznik, serwetki, kawę, album na zdjęcia – dodaje. Wieczorem, po występach i koncertach, w żychlińskiej świątyni została odprawiona Msza św. dziękczynna w intencji ofiarodawców i sponsorów. Po Eucharystii wiele osób powróciło na miejsce biesiady na zabawę taneczną trwającą do godz. 22.

    Nie mniej radośnie było także w parafii Matki Bożej Jasnogórskiej w Bobrownikach, gdzie w niedzielę zorganizowano „Piotrowiny”, czyli wielkie parafialne grillowanie. Imprezę połączono ze zbiórką pieniędzy na wykonanie nowego pomnika na grobie śp. Leokadii Ostrowskiej – patronki SP w Bobrownikach. Słodkie przysmaki przygotowali mieszkańcy Placencji i Polesia. Zgodnie z tradycją, impreza jest organizowana z okazji imienin proboszcza parafii ks. Piotra Pawła Sapińskiego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół