• facebook
  • rss
  • Pelikany nad miastem

    Marcin Kowalik

    |

    Gość Łowicki 29/2016

    dodane 14.07.2016 00:00

    – Szaleństwem jest mówić kazanie o 880-leciu Łowicza, bo tu każdy kamień owiany jest legendą – mówił bp Józef Zawitkowski.

    Wśród ponad 400 polskich nazw miejscowych i osobowych zawartych w bulli gnieźnieńskiej znajduje się Loviche. Odnosi się do Łowicza, stolicy diecezji łowickiej. W dokumencie wyliczone są posiadłości arcybiskupa gnieźnieńskiego. Stąd popularna nazwa dokumentu. Bulla Ex commisso nobis a Deo papieża Innocentego II została ogłoszona 7 lipca 1136 roku. To pierwsza wzmianka pisemna o Łowiczu, dlatego symbolicznie przyjmuje się ją za początek dziejów miasta.

    Ławeczka przyjaźni

    Niewątpliwie historia Łowicza jest starsza. Przesłanką ku temu jest tablica inskrypcyjna w bazylice katedralnej, mówiąca o istnieniu kościoła parafialnego w Łowiczu już około 1100 roku. Sama tablica powstała jednak znacznie później, bo w XVII wieku. Współczesny Łowicz chlubi się swoją historią. Przez cały rok trwają obchody jubileuszowe. Ich główna część przypadła dokładnie w 880. rocznicę ogłoszenia bulli. Uroczystość rozpoczęła się w sali Barokowej łowickiego muzeum. Andrzej Dera, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, odczytał list gratulacyjny od prezydenta Andrzeja Dudy. Podobny list przysłała premier Beata Szydło. Treść przedstawił burmistrz Łowicza Krzysztof Jan Kaliński. W imieniu marszałka województwa łódzkiego życzenia złożyła Joanna Skrzydlewska, członek Zarządu Województwa. Gratulacje wojewody łódzkiego przekazał Marcin Kosiorek, jego doradca. Do Łowicza przybyli burmistrzowie zaprzyjaźnionych miast – Lublińca i Redy. Oprócz życzeń przekazali prezent – ławeczkę przyjaźni z herbami trzech partnerskich miast, którą ustawiono przed łowickim ratuszem, tuż obok katedry. Podczas uroczystości burmistrz Kaliński wręczył pamiątkowe dyplomy przedstawicielom licznych organizacji i stowarzyszeń działających na rzecz miasta. Następnie uczestnicy udali się podstawionymi autobusami MZK pod rondo Niepodległości, gdzie nastąpiło uroczyste wciągnięcie flagi miasta na 22-metrowy maszt. Na chorągwi o wymiarach 7,2 × 4,5 m widnieją pelikany i drzewo życia. Symbole herbowe górować będą nad miastem do 11 listopada, gdy w święto narodowe zastąpi ją flaga państwowa. Biało-czerwona chorągiew zawiśnie tam na stałe. Rondo, maszt i flagę poświęcił bp senior Józef Zawitkowski. Potem przewodniczył Mszy św. w intencji Łowicza i jej mieszkańców w bazylice katedralnej.

    Biskupie modlitwy

    Związany od 34 lat z miastem hierarcha nie kryl wzruszenia podczas kazania. Po jego wygłoszeniu otrzymał brawa. Podjął się trudnego dzieła opisania obszernej historii miejscowości, której czasy świetności przypadły na złoty wiek dziejów Polski. Wszystko za sprawą arcybiskupów gnieźnieńskich, prymasów Polski, którzy upatrzyli sobie miasto na swoją rezydencję, przebywając tu nawet częściej niż w Gnieźnie. Istniały wtedy dwa dwory w Rzeczypospolitej – królewski oraz arcybiskupi w Łowiczu. Prymasi pełnili również rolę interreksów – w okresie bezkrólewia pełnili funkcje monarsze. Wtedy Łowicz był nieformalną stolicą. Kres świetności przyniósł miastu potop szwedzki. Zburzony został zamek arcybiskupów, ograbione kościoły, zdziesiątkowana ludność. Łowicz z pomocą prymasów próbował się dźwignąć po zniszczeniach, ale nigdy nie wrócił do dawnego splendoru. Pamiątką tych czasów jest bazylika katedralna, kiedyś kolegiata prymasowska. Łowicz, porównywany do Norymbergi w „Civitas Orbis Terrarum”, 6-tomowym atlasie miast całego świata z przełomu XVI i XVII w., pełni dziś rolę miasta powiatowego. Jest także stolicą regionu, którego mieszkańcy odznaczają się odrębnością kulturową. Przypomniał o tym Zespół Śpiewaczy „Ksinozki”. Ubrani w barwne stroje ludowe członkowie zespołu wykonali podczas Eucharystii pieśni kościelne w gwarze łowickiej. Również po łowicku zabrzmiały psalm i czytanie z Pisma Świętego. Modlitwę błagalną w intencji Łowicza odmówił Michał Trzoska, przewodniczący Rady Miasta, natomiast pod koniec Mszy św. dziękczynienie Bogu złożył burmistrz Kaliński. Te modlitwy, jak i kolektę oraz modlitwę przy poświęceniu ronda ułożył bp Zawitkowski. W Mszy św. uczestniczyli również pielgrzymi z archidiecezji gnieźnieńskiej, z dekanatu damasławskiego.

    Po Eucharystii odbył się koncert Łowickiej Orkiestry Kameralnej. Muzycy na początku wykonali hejnał Łowicza, który dotychczas grany był tylko na trąbce. W programie koncertu z udziałem sopranistki Marzeny Myszuk znalazły się m.in. „Gaude Mater Polonia”, „Salve Regina”, utwór „Vident” Mikołaja Zieleńskiego, muzyka tworzącego w Łowiczu na dworze arcybiskupim, oraz kompozycja organisty łowickiej katedry Jerzego Filipowicza „Łowickie Minimal Music”. Świętowanie jubileuszu 880-lecia Łowicza rozpoczęło się marcowym koncertem Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego. W liczne wydarzenia kulturalne, rekreacyjne i religijne wpisuje się wizyta prymasa Polski Wojciecha Polaka, który będzie uczestniczył 11 listopada w obchodach Narodowego Święta Niepodległości i św. Wiktorii – patronki miasta i diecezji łowickiej. •

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół