• facebook
  • rss
  • Droga w głąb

    Agnieszka Napiórkowska Agnieszka Napiórkowska

    dodane 09.08.2016 08:42

    Najpierw w Wysokienicach, a potem w Głuchowie dla pielgrzymów koncertował Marcin Styczeń.

    Oba koncerty były pełne refleksji, zadumy, ale i radości. Marcin Styczeń, jak sam o sobie pisze, jest pieśniarzem, kompozytorem, autorem tekstów, artystą niezależnym od wielkich wytwórni i mód. Zależny za to od swoich słuchaczy. To dla nich tworzy. Wspólnie z nimi odbywa podróż, która wiedzie w głąb. Obdarzony przejmującym, ciepłym głosem, który koi i niepokoi, koncertując w Wysokienicach dla XXI ŁPPM i w Głuchowie dla XXV Pieszej Pielgrzymki Niepełnosprawnych, pobudzał do refleksji, zatrzymania i odpowiedzi na pytania o sens życia. Ciepłe, pełne treści utwory przeplatane były licznymi refleksjami, wyjaśnieniami, dopowiedzeniami. Artysta opowiadał o swojej przyjaźni z Ernestem Brylem, chorobie mamy, pielgrzymowaniu z niepełnosprawnymi i o Bogu, który jest wszystkim.

    Od pierwszego utworu w Wysokienicach i Głuchowie między pieśniarzem a pielgrzymami nawiązała się nić porozumienia, wspólnego odczuwania i wielbienia. Pątnicy chętnie klaskali w rytm muzyki, a także włączali się w śpiew. Podczas koncertów artysta zaśpiewał utwory z kilku swoich płyt. Pielgrzymi usłyszeli m.in. "Madonnę od popaprańców", "Bez korzeni nie ma skrzydeł", "Myśli jak motyle". Bisom nie było końca.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół