• facebook
  • rss
  • Skrzydlaty przybysz

    Agnieszka Napiórkowska Agnieszka Napiórkowska

    dodane 16.08.2016 23:31

    We wtorek 16 sierpnia niecodzienny gość odwiedził Skierniewice.

    W samo południe na rynku w Skierniewicach pojawił się niecodzienny gość, który wywołał wielkie poruszenie wśród mieszkańców. Był nim duży zaobrączkowany bociek. Ptak wylądował na jednej z pergoli ustawionych wokół rynku. Mieszkańcy, znani z gościnności, natychmiast rozpoczęli dokarmianie (nóżkami kurcząt) i fotografowanie przybysza. Ptak z rosnącej z minuty na minutę popularności nic sobie nie robił. Spacerował po pergolach, skubał liście z drzew, czyścił pióra, kręcił głową, przyglądał się reporterom i mieszkańcom.

    Obecność ptaka szybko wywołała zabawne komentarze i spekulacje. Jedni twierdzili, że przyleciał on wesprzeć mieszkańców protestujących przeciwko usunięciu pergoli. Drewniane konstrukcje z ławeczkami i kwietnikami stały się miejscem odpoczynku dla wielu mieszkańców. Ich usunięcia domaga się jednak konserwator zabytków. – Bociek, który do nas zawitał, to skrzydlaty aktywista, który chce przemówić konserwatorowi do rozumu. Myślę, że jego zdanie powinno być głosem decydującym w sporze – mówiła pani Maria.

    Inni w obecności boćka wietrzyli zapowiedź wzrostu demograficznego w mieście. Wszyscy dyskutujący byli zgodni co do jednego: wizyta bociana to dobry znak dla miasta i mieszkańców.

      Gość stał się atrakcją dla mieszkańców
    Agnieszka Napiórkowska /Foto Gość
      Ptak nic sobie nie robił z obserwujących go przechodniów
    Agnieszka Napiórkowska /Foto Gość

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół