• facebook
  • rss
  • Pachnące imprezy

    Agnieszka Napiórkowska

    |

    Gość Łowicki 39/2016

    dodane 22.09.2016 00:00

    Kutno i Skierniewice, mimo że oddalone od siebie o ponad 70 km, we wrześniu są do siebie bliźniaczo podobne. Ulicami obu przechodzą barwne parady, wszędzie pełno jest kwiatów – od straganów aż po niebo. Nietrudno też spotkać celebrytów, a nawet... królowe.

    Każde z miast od wielu lat ma swoją imprezę promującą je w regionie, całej Polsce, a nawet świecie. Od lat w Kutnie jest to Święto Róży. A wszystko za sprawą znanych różanych hodowli, które jako pierwsi założyli w 1919 r. bracia Aron i Karol Eizykowie. Dziś kwiat ten jest znakiem rozpoznawczym miasta. W Skierniewicach od niespełna 40 lat taką imprezą, zapoczątkowaną przez miejscowe instytuty naukowo-badawcze, jest Skierniewickie Święto Kwiatów, Owoców i Warzyw, połączone z targami ogrodniczo-rolnymi.

    SŚKOiW tradycyjnie rozpoczęła kolorowa parada, którą otwierał Instytut Ogrodnictwa. W barwnym orszaku wzięli udział m.in. posłowie z diecezji łowickiej, przedstawiciele władz województwa, miasta, powiatu, instytucji naukowych, stowarzyszeń, a także skierniewickich gmin oraz uczniowie miejskich szkół. Jak zwykle, ci ostatni włożyli wiele wysiłku, by zobrazować tegoroczne hasło: „Miasto pełne smaku”. W barwnej paradzie maszerowały kwiaty, owoce, warzywa. Potem, podczas oficjalnego otwarcia święta, z nieba spadł deszcz kolorowych bibułkowych kwiatów, a władze miasta zaprosiły mieszkańców do skosztowania lokalnych specjałów – skierlotki i jabłonnika na mięcie. Podczas dwudniowej imprezy mieszkańcy i goście mogli obejrzeć wystawy kwiatów, wysłuchać wielu koncertów, m.in. zespołów Elektryczne Gitary, Enej i Maryli Rodowicz, podnieść sobie adrenalinę na ogromnych karuzelach, zasięgnąć porad u specjalistów, na co dzień pracujących w Instytucie Ogrodnictwa. Na kolorowych straganach można było kupić różnego rodzaju kwiaty, sadzonki, nasiona, a także miody, biżuterię, odzież, ceramikę, przedmioty gospodarstwa domowego. Jak przystało na tego typu imprezy, nie zabrakło też wszelakich pyszności. Niektóre z nich przygotowywano na rynku. Organizatorzy nie zapomnieli także o wielu atrakcjach dla dzieci. Podobnie jak w latach ubiegłych, drugi dzień święta rozpoczęła w kościele św. Jakuba dziękczynna Eucharystia za zebrane plony i z prośbą o błogosławieństwo dla pracujących w ogrodnictwie i rolnictwie.

    Nie mniej barwnie i pachnąco było w tym roku w Kutnie podczas 42. Święta Róży. Ze względu na obchodzony na całym świecie Rok Szekspirowski, miasto dołączyło do grona miłośników twórczości dramaturga, który w swoim ogródku z pasją hodował kwiaty, i włączyło się w obchody 400. rocznicy jego śmierci. Tegorocznej Wystawie Róż i Aranżacji Florystycznych nadano tytuł „W ogródku Pana Szekspira”. Kluczowym wydarzeniem święta była wystawa róż ogrodowych, podczas której hodowcy z całej Polski zaprezentowali prawie 100 odmian. A wszystko w scenografii opartej o nawiązania do świata szekspirowskiego. Do twórczości pisarza nawiązywała także wystawa aranżacji florystycznych. Podczas Święta Róży odbywały się także konferencje i pokazy. Organizatorzy przygotowali też wystawy i zadbali o różnego rodzaju rozrywkę – od koncertów po lunapark. W centrum miasta, wzdłuż ulicy Królewskiej i na pl. Piłsudskiego, na gości czekały stoiska handlowe z produktami regionalnymi, ekologiczną żywnością, wyrobami z róż oraz stoiska gastronomiczne. Podczas święta nad miastem czuwała Królowa Róż, która majestatycznie spacerowała ulicami Kutna.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół