• facebook
  • rss
  • Trzy wizerunki jednej Matki

    Agnieszka Napiórkowska Agnieszka Napiórkowska

    dodane 23.09.2016 07:42

    Trwa peregrynacja. W czwartek 22 września Pani Jasnogórska zawitała do parafii pw. św. Kazimierza Królewicza w Radziejowicach. Jej wizerunek jest dobrze znany tamtejszym wiernym.

    Na spotkanie z Maryją peregrynującą po diecezji łowickiej czekano tu z utęsknieniem. Na pół godziny przed Jej przyjazdem na skrzyżowaniu, w skupieniu, rzesza wiernych odmawiała Różaniec. Modlitwie przewodniczył o. Dariusz, kapucyn, który w parafii prowadził misje.

    Po przybyciu ikony wszyscy padli na kolana. Klęcząc, odśpiewali pieśń na powitanie. Po drodze do kościoła obraz nieśli: mężowie i ojcowie rodzin, żony i matki, pracownicy Urzędu Gminy, młodzież, strażacy. Później przedstawiciele tych stanów powitali Maryję w świątyni.

    Nawiedzenie parafii zbiegło się ze 190. rocznicą jej powstania oraz z 25-leciem posługi proboszcza ks. prał. Waldemara Okurowskiego. Uroczystej Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Andrzej F. Dziuba. – Dzisiaj tutaj, w radziejowskiej świątyni, spoglądamy na jasnogórski wizerunek. Kopia tego obrazu od dawien dawna znajduje się w bocznym ołtarzu. Ale od niedawna spoglądacie także na przepiękną kopię obrazu Józefa Chełmońskiego, tego obrazu, który przypomina wezwanie "pod Twoją obronę", które dzisiaj kilkakrotnie padło podczas słów powitania – mówił biskup. Wspomniana przez ordynariusza kopia umieszczona jest w głównym ołtarzu. Jest tłem dla dużej rzeźby Chrystusa Ukrzyżowanego.

    W dalszych słowach homilii kaznodzieja podkreślił, że Maryja przychodzi, aby ożywić wiarę. Maryja przychodzi, aby nasza wiara doświadczyła pewnego dotknięcia, pewnego niepowtarzalnego spotkania. Czy nam pomaga poprzez ten wizerunek pośrednicząca obecność Maryi, która powtarza: "Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie"?. Wtedy doświadczycie wielkich Bożych darów – mówił bp ordynariusz.

    Spotkanie z Matką Bożą poruszyło wiernych. – Jestem tu razem ze swoimi uczniami – mówi Krystyna Szymańska, dyrektor Gimnazjum w Radziejowicach. – Wzruszałam się na widok stojących i modlących się w kościele uczniów. Najbardziej jednak wzruszała mnie Matka Boża. Cieszę się, że jest Ona teraz w naszej gminie. Jestem z Nią związana. W parafii mamy Jej wizerunek w ołtarzach głównym i bocznym. Teraz są tu trzy wizerunki jednej Matki. Ona jest dla nas Kimś bardzo ważnym. Jesteśmy kobietami, matkami, u Niej szukamy wsparcia i opieki. Wpatrując się w Jej twarz, myślami wracałam także do swojej mamy i babci. Przybywającej Maryi powierzałam całe swoje życie. To jedna z najważniejszych uroczystości w ciągu ostatnich kilkunastu lat – wyznaje pani Krystyna.

    Wśród wiernych była także pochodząca z parafii Teresa Perkowska. – Jestem z Warszawy. Przeżywałam już w swojej diecezji peregrynację. Podczas jej trwania chodziłam za Matką Bożą do różnych kościołów. Dwa lata temu oddałam Jej moje życie. Ona jest moją drogą i bramą do nieba – mówi.  

    Przez całą dobę Maryja nie była nawet na chwilę sama. Przy Jej wizerunku gromadzili się wierni w różnym wieku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół