• facebook
  • rss
  • Pierwszy głos w księstwie

    Michalina Kosiorek

    |

    Gość Łowicki 45/2016

    dodane 03.11.2016 00:00

    Rolnik, który nigdy nie przekroczył progu szkoły muzycznej, zachwycił największych znawców muzyki ludowej podczas festiwalu w Kazimierzu Dolnym.

    Jego głos w Księstwie Łowickim znają niemal wszyscy. Zachwyca się nim m.in. bp Józef Zawitkowski, który nieraz od ołtarza prosił: „Stasiu, zaśpiewaj mi, proszę, bo gdy cię słyszę, serce drży, a oczy się pocą”. Łowicki chłop na takie prośby nigdy nie jest głuchy. Śpiew to jego pasja, którą służy. Jako zaszczyt poczytuje sobie, że śpiewał dla ważnych osób, w tym dla św. Jana Pawła II. Z radością udzielał swojego głosu także na potrzeby filmów. Rok 2016 obfitował w nagrody i wyróżnienia.

    Muzyk od urodzenia

    Stanisław Madanowski urodził się w 1941 roku w Boczkach, małej wsi położonej 15 km od Łowicza. Stawiając pierwsze kroki wśród dziedzictwa Józefa Chełmońskiego, z roku na rok coraz bardziej otwierał serce na tradycje swojego regionu. – Kiedy byłem mały, mama zabierała mnie na wesela. Trzymałem się fartucha i starałem się zapamiętać jak najwięcej piosenek, a kiedy siostra chodziła do koleżanek, wołałem: „Helka, weź i mnie!” – uśmiecha się pan Stanisław. Łowickie nuty grały w duszy chłopa od zawsze. Jako młodzieniec spędzał dużo czasu z kolegami i koleżankami na podwórku, aby razem muzykować. W następnych latach przy Szkole Podstawowej w Boczkach zawiązało się ognisko muzyczne i Stanisław próbował swoich sił, grając na różnych instrumentach. Czuł jednak, że podąża niewłaściwą drogą. – Uczyłem się grać, ale czytanie nut okazało się ponad moje siły. Nie miałem do tego pasji, chęci szybko mijały. Za to bardzo lubiłem śpiewać – dodaje po chwili Stanisław. Czas mijał, talent chłopa rozkwitał, a jego zapał do promowania łowickiej muzyki nie gasł. Wziął udział w wielu przeglądach artystycznych i festiwalach. Ponadto stał się założycielem kilku zespołów ludowych, m.in. Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca „Boczki Chełmońskie”, z którym związany jest do dziś. Piękny i czysty głos pana Stanisława można było podziwiać podczas występów chóru katedralnego oraz ekranizacji „Chłopów” czy „Popiołów”. W „Chłopach” udzielił swojego głosu aktorom, którzy udawali tylko, że śpiewają. W rzeczywistości ludowe pieśni i przyśpiewki wykonał pan Stanisław. Księżak razem z chórem śpiewał także dla papieża Jana Pawła II, który przybył do Łowicza.

    Spełnione marzenia

    Mając 75 lat, zdecydował się wystartować w najbardziej prestiżowym konkursie dla utalentowanych muzyków ludowych z całej Polski. O główną nagrodę Baszty powalczył podczas 50. Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. – Przez lata nie wierzono mi, że mój głos nie jest owocem nauki w szkole muzycznej, ale talentem, jaki dostałem od Boga – mówi Stanisław. Przygotowując się do festiwalu, nad repertuarem zastanawiał się przez kilka dni i nocy. Usilnie szukał tej właściwej nuty. Tej melodii, która szturmem podbiłaby serca jurorów. Spośród wszystkich znanych mu piosenek ostatecznie postawił na utwór, którego nauczyła go ukochana matka. Był to strzał w dziesiątkę. Piosenką „A pójde jo z teckom do lasa” S. Madanowski wyśpiewał główną nagrodę. Ponadto zwycięzca wykonał jeszcze „A ty, ptasku świergolasku” oraz „Mateusu, Mateusu”. Odbierając Basztę, Stanisław miał wrażenie, że z radości serce wyskoczy mu z piersi. Czuł dumę, szczęście. – To mój największy sukces, choć nagród mam niemało. Ta ma dla mnie szczególne znaczenie, ponieważ jestem pierwszym Księżakiem, który sięgnął po Basztę – mówił, ściskając w dłoni zwycięski krążek. Obecnie pan Stanisław pracuje razem z córką nad nagraniem płyty. Tym samym chce spełnić kolejne swoje marzenie. Na różne sposoby stara się także zarażać innych miłością do łowickich melodii. Twierdzi, że nie przestanie śpiewać, póki Bóg nie zabierze go do sobie. Nie wyklucza, że jeśli Stwórca pozwoli mu na to, śpiewał będzie nawet w niebie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół