• facebook
  • rss
  • W niebie się cieszą

    Marcin Kowalik

    |

    Gość Łowicki 50/2016

    dodane 08.12.2016 00:00

    – Ks. Bosko miał takie słynne powiedzenie, że kiedy boisko jest żywe, szatan jest martwy – mówi ks. Łukasz Owsianko SDB.

    Pierwsza edycja Mikołajkowego Turnieju Piłkarskiego w Żyrardowie cieszyła się sporym powodzeniem. 3 grudnia w zawodach w hali sportowej Zespołu Szkół nr 1 wzięło udział 18 drużyn. Chętnych było więcej, ale organizatorzy ograniczyli liczbę miejsc, żeby zbytnio nie przedłużać rywalizacji, która rozpoczęła się o 9.00. Zwycięzca został wyłoniony dopiero po 8 godzinach. – Postawiliśmy na piłkę nożną, bo to sport masowy. Cieszymy się, że było duże zainteresowanie, choć wymagało to od nas sporo wysiłku przy organizacji i przebiegu zawodów – mówi Michał Ciecharowski, prezes SALOS Żyrardów. Przy pracy wspomagali go wolontariusze z żyrardowskiego LO im. Stefana Żeromskiego i Oratorium św. Jana Bosko.

    Patron oratorium i założyciel salezjanów propagował wychowanie poprzez sport. Tę ideę wcielają salezjanie z Żyrardowa. – Ks. Bosko miał takie słynne powiedzenie, że kiedy boisko jest żywe, szatan jest martwy. Myślę, że to wielka radość w niebie, gdy chłopcy grają tu w piłkę, a nie siedzą w domach przed komputerami albo z nudów nie robią jakichś głupich rzeczy – mówi ks. Owsianko, wiceprezes SALOS. Chciałby, żeby impreza odbywała się co roku, gdy przypada wspomnienie św. Mikołaja. Salezjańska Organizacja Sportowa Rzeczypospolitej Polskiej zdobyła pieniądze na organizację turnieju z Ministerstwa Sportu. Dodatkowo firma Bakoma przekazała swoje produkty dla zawodników. Ci mogli nie tylko posilić się jogurtami podczas zawodów, ale i też zabrać specjalną paczkę do domu.

    Zaproszenie było skierowane głównie do grup działających przy parafiach – ministrantów czy wspólnot oazowych. Otwarta formuła turnieju nie zabraniała, żeby na parkiecie pojawiły się również zespoły złożone z kolegów grających w piłkę na podwórku lub mających większe doświadczenie w amatorskich rozgrywkach. Ograniczeniem był jedynie wiek zawodników. Zdecydowano, że dolna granica to 15 lat. Grały głównie zespoły z Żyrardowa i pobliskich miejscowości, ale pojawili się również goście z oddalonego o ponad 100 km Kutna. Mało brakowało, a weszliby do półfinału. Stracili gola w ostatniej sekundzie decydującego spotkania. Dali się zapamiętać nie tylko z dobrej gry, ale i postawy wobec swoich przeciwników. Zespół Róży Kutno otrzymał Puchar Fair Play.

    Zawody rozegrano systemem grupowym. Zwycięzcy grup awansowali do drugiej fazy rozgrywek. Wyłoniła ona półfinalistów. Wygrani rywalizowali o I miejsce, pokonani – o III. Oba spotkania zakończyły się remisami. Decydowały rzuty karne. Ostatecznie I miejsce zdobył zespół Blue Stars, II – Auto Land, a III – Biznesmeny. Zawodnicy otrzymali medale i puchary. Przyznano też nagrody indywidualne. Statuetkę dla najlepszego strzelca otrzymał Rafał Szymański (Auto Land). Najlepszym bramkarzem został Damian Malka (Blue Stars), a najlepszym zawodnikiem turnieju – Bartek Bakalarski (Biznesmeny).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół