• facebook
  • rss
  • Dary dla Jezusa

    Agnieszka Napiórkowska

    |

    Gośc Łowicki 52/2016

    dodane 22.12.2016 00:00

    Jedni włączyli się w Szlachetną Paczkę, inni przygotowywali prezenty dla dzieci z domów dziecka, robili paczki dla ubogich, kombatantów, a także rodzin mieszkających na Kresach.

    Kiedyś z rodzicami robiłam paczki dla sąsiadów. Dziś z dziećmi angażuję się w różne akcje charytatywne – od zakupu caritasowych świec wigilijnych po przygotowanie prezentów i żywności dla ubogich. To są moje dary dla Jezusa mieszkającego w drugim człowieku – mówi Marta Grzelka z Rawy Mazowieckiej.

    Paczka i obecność

    Finały Szlachetnej Paczki odbyły się we wszystkich mniejszych i większych miastach diecezji. W Głownie magazyn mieścił się w Szkole Podstawowej nr 2. Przyniesione dary ustawiano na korytarzu przy szatni. Jak zwykle znalazły się tam żywność i środki chemiczne, ale także urządzenia AGD. Wiele rodzin prosiło o zakup opału. Również tę potrzebę udało się zaspokoić. Z regionu głowieńskiego, w którego skład wchodzą miasto i gmina Głowno oraz gmina Dmosin, pomoc trafiła do 21 rodzin i osób samotnych.

    Akcję koordynowało 10 wolontariuszy. Nie mniej ofiarnie i pracowicie było także w Rawie Mazowieckiej, Skierniewicach i Żyrardowie. W tegorocznej edycji Szlachetnej Paczki żyrardowscy wolontariusze odwiedzili 40 rodzin. Byli to głównie rodzice samotnie wychowujący dzieci oraz osoby starsze. Wszyscy oni, poza konkretnymi darami, potrzebowali także obecności, kontaktu z innymi ludźmi. Chwila zatrzymania ważna była szczególnie dla osób starszych i rodzin, w których znajdują się chore dzieci, doświadczające pewnego rodzaju wykluczenia społecznego. W rejonie Żyrardowa pracowało 10 wolontariuszy, którzy poświęcili swój wolny czas na odwiedzanie rodzin i rozmowy z nimi. O najbardziej potrzebujących zadbano także podczas różnego rodzaju spotkań i koncertów bożonarodzeniowych. Przedstawiciele wielu fundacji zbierali pieniądze na leczenie dzieci i dorosłych. Jak co roku we wszystkich parafiach rozprowadzano także świece wigilijne. – Mam wrażenie, że coraz więcej osób angażuje się w pomoc. Wielu robi to poprzez zorganizowane akcje, ale nie brak też działań zupełnie spontanicznych. Sama jestem tego przykładem. Tak zostałam wychowana. Nie potrafiłabym spokojnie świętować, wiedząc, że jakaś osoba czy rodzina, którą znam, w święta jest głodna. Pomoc jest moim obowiązkiem. Komu więcej dano, od tego więcej wymagać się będzie. Ja nie wiem, co to głód. I nie chcę, by inni wiedzieli. Zasiadając do stołu, patrząc na puste nakrycie i płonącą świecę Caritas, myślę i modlę się za tych, których los nie rozpieszcza. W ten sposób są oni w jakimś sensie obecni w moim domu – wyznaje M. Grzelka.

    Gesty kibiców i uczniów

    O potrzebujących nie zapomnieli także fani sportu. Po raz czwarty Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kibiców „Tylko Widzew” oddział w Rawie Mazowieckiej dołączyło do akcji „Rodacy Bohaterom – Boże Narodzenie”, organizowanej przez Stowarzyszenie „Odra–Niemen”. Akcja polegała na zbiórce darów żywnościowych dla polskich kombatantów i rodzin wielodzietnych, zamieszkujących tereny dawnych Kresów Wschodnich. Tegoroczna zbiórka przerosła oczekiwania rawskich kibiców Widzewa, udało się bowiem zebrać 100 kompletnych paczek żywnościowych oraz wiele pojedynczych produktów. Sukces był możliwy dzięki rozszerzającej się z roku na rok współpracy rawskich kibiców ze szkołami i parafiami z całego powiatu. W tegorocznej edycji wzięły udział rawskie Szkoły Podstawowe nr 1 i 4, Gimnazja nr 1 i 2, Zespół Szkół Ogólnokształcących, Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych, Zespół Centrum Edukacji Ustawicznej i Zawodowej oraz Zespoły Szkół Ponadgimnazjalnych z Białej Rawskiej i Starej Wojskiej, a także Zespół Szkół w Sadkowicach. Koordynatorem zbiórki był Adrian Galach, który – dziękując za ofiarność – zachęcał do podobnej hojności także w przyszłym roku, podczas 5. edycji. Honorowy patronat nad inicjatywą objęli – burmistrz Rawy Mazowieckiej Dariusz Misztal, poseł Grzegorz Wojciechowski oraz senator Rafał Ambrozik. Ta sama akcja miała także swoją odsłonę w Skierniewicach, w kościele garnizonowym. W zbiórkę zaangażowali się tam nie tylko fani futbolu, ale także wierni i mieszkańcy. Swoją hojność, ale i wrażliwość na drugiego człowieka nie po raz pierwszy okazali także uczniowie katolickich placówek z diecezji. W Pijarskich Szkołach Królowej Pokoju w Łowiczu paczki przygotowano dla 12 zgłoszonych rodzin. W zbiórkę, a potem także pakowanie i rozwożenie darów zaangażowali się nie tylko nauczyciele i uczniowie, ale także rodzice. Obojętni na potrzeby ubogich nie byli także uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkół im. ks. Stanisława Konarskiego w Skierniewicach, którzy przygotowali prezenty mikołajkowe dla dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. Każda klasa wraz z wychowawcą przygotowała paczkę dla wybranego podopiecznego. Dary dostarczyli przebrani za św. Mikołaja i Śnieżynki. W placówce uczniowie zaprezentowali także krótki program artystyczny „Mały anioł” i złożyli życzenia z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia dzieciom i ich opiekunom. Na tym jednak nie koniec. W szkole trwała doroczna zbiórka rzeczy dla rodzin, którym warunki nie pozwalają na przedświąteczne zakupy. W paczkach znalazły się produkty żywnościowe, słodycze, środki czystości i przybory szkolne. Uczniowie upiekli także słodkie babeczki. Pochodzące ze sprzedaży pieniądze trafiły do ubogich rodzin.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół