• facebook
  • rss
  • Ogród zmysłów i siłownia

    Maria Grabowska

    |

    Gość Łowicki 07/2017

    dodane 16.02.2017 00:00

    Najpierw trzeba pomysł zgłosić, a następnie zainteresować nim jak największe grono przyjaciół i mieszkańców danego miasta, przekonać ich o niezbędności naszej idei i… zmobilizować do zagłosowania.

    Samorządy od kilku lat realizują w swoich miastach tak zwane budżety obywatelskie. Dzięki nim mieszkańcy decydują, na co wydać część miejskich pieniędzy. Idea ma uaktywnić mieszkańców, sprawić, że będą czuć się odpowiedzialni za swoje małe ojczyzny. Na przykładzie Rawy Mazowieckiej i Skierniewic widać, że zainteresowanie inicjatywami nie jest zależne od liczby mieszkańców.

    Po konsultacjach

    Modele funkcjonowania budżetów obywatelskich są różne. Różne też są kwoty przeznaczone na nie. W Rawie Mazowieckiej to zaledwie 200 tys. zł. W tym niespełna 18-tysięcznym mieście w ostatnim głosowaniu udział wzięło prawie 4 tys. osób. To pokazuje, że rawianie żyją sprawami ich miasta. I choć nie udało się uniknąć nieporozumień i sporów przy realizacji zgłoszonych przez mieszkańców pomysłów, to więcej jest plusów niż minusów całego przedsięwzięcia.

    Dostępne jest 26% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół