• facebook
  • rss
  • Radość, entuzjazm i zapał

    amp, an

    dodane 24.02.2017 22:33

    Przed zbliżającym się IV Diecezjalnym Dniem Kobiet postanowiliśmy powspominać, co na przestrzeni trzech lat dane nam było przeżyć. Swoimi refleksjami podzieliła się jako pierwsza s. Anna Maria Pudełko, apostolinka.

    Przygotowując tegoroczny Diecezjalny Dzień Kobiet, aż trudno mi uwierzyć, że za nami już trzy takie dni i trzy Diecezjalne Pielgrzymki Kobiet. Mam w sercu wiele wdzięczności wobec Boga i tylu dobrych ludzi, którzy uwierzyli i poprali ten szalony pomysł Agnieszki i mój. Wszystko zaczynało się w bardzo skromnych warunkach od pragnienia uczynienia czegoś pięknego, twórczego, a jednocześnie Bożego dla kobiet naszej diecezji. Chciałyśmy, aby mogły się spotykać, by „razem rosnąć” w poznawaniu kobiecej duchowości, tożsamości i wszelkich jej zasobów, w odkrywaniu kobiecego geniuszu i godności oraz piękna. Na początku miałyśmy wizję, trochę pieniędzy od najbliższych przyjaciół i rodziny oraz wiele modlitwy naszej i innych. Od samego początku wspierał nas ks. biskup Andrzej F. Dziuba i zawsze jest on obecny na Diecezjalnych Dniach Kobiet i pielgrzymkach kobiet naszej diecezji.

    Na pierwszym spotkaniu było nas trochę ponad 100, rok temu - ponad 300. Jednak nie liczby są tu najważniejsze, a radość, entuzjazm, zapał młodych kobiet, starszych pań, nastolatek i sióstr zakonnych uczestniczących w tych wydarzeniach. Kiedy widzimy, jak chcą uczestniczyć, jak się organizują w swoich środowiskach, aby przybyć, kiedy się dzielą tym, ile dają im wykłady, świadectwa, warsztaty i sama atmosfera tych dni, mówimy sobie, że naprawdę warto!

    Piękne jest także to, że zaledwie w ciągu tych trzech lat udało nam się zapalić do kobiecych projektów wielu sponsorów, a także niektóre samorządy naszego regionu. Podobnie uczestniczący prelegenci, poznając ideę i cel tych spotkań, byli zachwyceni i z radością uczestniczyli w tej misji. Cenna jest dla nas duchowa obecność św. Jana Pawła II, jak i to, że co roku panie otrzymują jeden z jego dokumentów do całorocznej formacji.

    A ja osobiście cieszę się, że przyjaźń Agnieszki i moja może wydawać tak piękne i twórcze owoce jak Diecezjalne Dni Kobiet i pielgrzymki kobiet, zapraszając do ich współtworzenia wiele innych osób.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół