• facebook
  • rss
  • Dusze u zdroju

    Agnieszka Napiórkowska

    |

    Gość Łowicki 16/2017

    dodane 21.04.2017 00:00

    Jezus dał św. s. Faustynie dar nad darami, z którym związał specjalne obietnice. To święto Miłosierdzia Bożego, przed którym w większości kościołów od Wielkiego Piątku codziennie odmawiano nowennę.

    Modlitwę tę Pan Jezus kazał s. Faustynie zapisać w sierpniu 1937 r., polecając odmawianie jej przed świętem Miłosierdzia. Powiedział wówczas: „Pragnę, abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie w śmierci godzinie. W każdym dniu przyprowadzisz do serca mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia mojego. A ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca mojego”.

    – Zawsze nowenna, a potem święto Bożego Miłosierdzia, jest dla nas wielkim przeżyciem. Nieraz podczas tych dni czuliśmy siłę od Jezusa Miłosiernego i opiekę św. Faustyny – mówi pani Urszula z parafii św. Jakuba Apostoła w Skierniewicach. Modlitwy zaczerpnięte z „Dzienniczka” s. Faustyny odmawiane są w wielu parafiach, m.in. w jedynej wspólnocie w diecezji noszącej wezwanie Miłosierdzia Bożego – na Zadębiu. Nowenna jest tam przygotowaniem nie tylko do święta, ale także do odpustu parafialnego.

    Czcicieli Bożego Miłosierdzia nie brakuje także w parafii garnizonowej, w której znajdują się relikwie św. s. Faustyny, św. Jana Pawła II i bł. ks. Michała Sopoćki. – Jeśli ktoś choć raz doświadczy ogromu Bożego miłosierdzia, już każdego dnia będzie sięgał po koronkę, by ratować swoją duszę i dusze innych. W czasach gdy tak wiele jest niepokoju i zła, tylko trwanie przed Miłosiernym i nieustanne powtarzanie: „Jezu, ufam Tobie” daje pokój i nadzieję – mówi Dorota Kusiak.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół