• facebook
  • rss
  • Prezydent u błogosławionego

    Marcin Kowalik

    |

    Gość Łowicki 23/2017

    dodane 08.06.2017 00:00

    – Rodzina musi być pielęgnowana ze wszystkich sił. Stanowi najważniejszą część naszego społeczeństwa – mówił Andrzej Duda.

    W Nowym Mieście nad Pilicą odbył się 4 czerwca VII Festyn Rodzinny „Spotkanie z Błogosławionym”. Gośćmi byli prezydent Polski Andrzej Duda z żoną Agatą Kornhauser-Dudą. Doroczne wydarzenie zorganizowali samorząd miasta i gminy oraz kapucyni z nowomiejskiego klasztoru. Zakonnicy udostępnili na ten cel ogród klasztorny. Nazwa imprezy nawiązuje do postaci kapucyna bł. Honorata Koźmińskiego, który ostatnie lata swojego życia spędził w Nowym Mieście nad Pilicą. Zmarł 16 grudnia 1916 roku.

    Część rozrywkową festynu poprzedziła Msza św. polowa, której przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. W Eucharystii uczestniczyli m.in. marszałek Senatu Stanisław Karczewski oraz burmistrz Nowego Miasta nad Pilicą Mariusz Dziuba. – Wpatrujemy się dzisiaj w tajemnicę życia i cierpienia o. Honorata, tej jego niezwykłej służby tutaj poprzez konfesjonał. Bardzo potrzebnej nam na ten czas dla przebudzenia sumień i zrozumienia, że nie ma chrześcijaństwa bez krzyża. Tak jak nie ma chrześcijaństwa bez odniesienia się do Chrystusa – mówił w homilii abp Depo.

    Bł. Honorat jest patronem diecezji łowickiej. Zasłynął jako spowiednik i założyciel ukrytych zgromadzeń zakonnych, nazywanych od jego imienia honorackimi. Do dziś istnieje kilkanaście z nich. Powstawały na przekór zakazom carskim. Zaborca w wyniku represji po powstaniu styczniowym zarządził kasatę klasztorów. Nie można było przyjmować do nich nowych członków. Sejm RP ustanowił rok 2017 Rokiem Honorata Koźmińskiego.

    Przed przyjazdem pary prezydenckiej na scenie wystąpił znany aktor Jerzy Zelnik. Grała również miejscowa orkiestra dęta. Prezydent Duda i pierwsza dama zostali powitani chlebem i kwiatami przez dzieci w strojach ludowych. Uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej im. kard. Wyszyńskiego wystąpili w przedstawieniu o bł. Honoracie. W swoim przemówieniu A. Duda nawiązał do przedstawienia, które zaprezentowały dzieci. – Ono pokazało największą wartość, jaką niósł w tamtych trudnych czasach zaborów o. Honorat, a mianowicie niestrudzone budowanie wspólnot zakonnych na przekór wszelkim zakazom, na przekór wszystkim zagrożeniom – mówił prezydent. Podkreślił, że bł. Honorat zachęcał do tworzenia zakonów w Polsce po to, żeby umacniać ducha narodowego i patriotycznego w Polakach. Prezydent Duda odniósł się również do rodziny. – To, czy będziemy wychowani patriotycznie, czy będziemy mieli wszczepione w duszę te najważniejsze wartości, zależy właśnie od tego, czy rodzina nam je zaszczepi, czy przekażą nam je rodzice, czy będą oni mieli dla nas czas, czy ta niedziela to będzie czas na rodzinne spotkanie – mówił. Zadeklarował, że w swojej służbie będzie nadal się starał ze wszystkich sił, żeby rodzina otrzymywała wszechstronne wsparcie ze strony państwa.

    Para prezydencka przekazała upominki przedszkolom i szkołom z gminy. Zanim małżonkowie udali się na prywatną Mszę św. do kościoła kapucynów, obejrzeli jeszcze występ nietypowego zespołu. Znane utwory, jak „Szwoleżerowie” czy „Serce w plecaku” zaprezentowało trio w składzie: Janusz Wojciechowski, przedstawiciel Polski w Europejskim Trybunale Obrachunkowym, Krzysztof Bielecki, członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP, oraz burmistrz Dziuba.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół