• facebook
  • rss
  • Honor zwycięża wszystko

    Aleksandra Głuszcz

    dodane 30.07.2017 02:20

    Na zamku w Oporowie po raz kolejny w tym roku pojawiły się grupy rekonstrukcyjne.

    W dniach od 26 lipca do 30 lipca odbywała się impreza Honor vincit omnia. Turyści zwiedzający w tych dniach zamek mogli przenieść się do XIV wieku. Wszystko za sprawą Projektu XIV, którego ideą jest skupianie pasjonatów zainteresowanych odtwarzaniem późnego wieku XIV. Grupa ta zaliczana jest przez znawców do elitarnego grona najlepszych polskich grup rekonstrukcyjnych i wywodzi się z grupy „Projekt Interregnum” istniejącej od 2006 roku i odtwarzającej burzliwy okres wojny domowej w Polsce w latach 1383–1385.

    Była to już kolejna grupa, która doceniła walory i piękno oporowskiego zamku. W czerwcu zamek oblegali Szwedzi. Przed tłumnie zgromadzoną publicznością brawurowo odtworzone zostały sceny inspirowane wydarzeniami z czasów „potopu” w roku 1657. Ledwie przebrzmiał huk siedemnastowiecznych armat i muszkietów, a tydzień później w sobotnie popołudnie znów unosił się wokół oporowskiego zamku zapach prochu, słychać było okrzyki komend, szczęk oręża i gwar wojskowego obozu z drugiej połowy XV wieku.

    – Tym razem można było cofnąć się w czasie o kolejny wiek. Projekt XIV skupia bardzo konserwatywnych pasjonatów, którzy dbają o każdy szczegół stroju, zbroi, oręża czy przedmiotów codziennego użytku – opowiada dr Piotr Stasiak, kustosz muzeum w Oporowie.

    W środę 26 lipca na polanie w parku w Oporowie rozbito obóz. Zamieszkało w nim około 150 osób z 9 krajów, między innymi z Włoch, Niemiec, Czech, Anglii, Rosji i oczywiście z Polski. Zebrani przez 4 kolejne dni odtwarzali fabularyzowane widowisko dotyczące zaręczyn księcia mazowieckiego Siemowita z ukochaną siostrą Władysława Jagiełły księżną Aleksandrą. Rok 1387 – książę Siemowit po raz pierwszy powitał przyszłą małżonkę na swoich ziemiach. Wszelkimi sposobami próbował olśnić i przyjąć po królewsku swą wybrankę wraz z całym jej dworem, a także panami małopolskimi, towarzyszącymi orszakowi księżnej Aleksandry. Wokół zamku odbyły się łowy, uroczysty wjazd księżnej na dzieciniec, a także turniej rycerski. Obecni rycerze podzieli się na dwie drużyny. Jedna walczyła o miłość, druga o honor. Walkę na polanie prowadzili heroldowie. Starcie wygrywała drużyna, która pierwsza zdobyła chorągiew.            

    Zgodnie z tytułem spotkania Honor vincit omnia zwyciężyła drużyna walcząca o honor. Wieczorem świętowano na zamku. W niedzielę obóz opustoszał. Część punktów programu była realizowana bez udziału publiczności z zewnątrz. Projekt XIV za rok znów opanuje Zamek  w Oporowie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół