• facebook
  • rss
  • Z tatą i braćmi

    Magdalena Gorożankin

    dodane 03.08.2017 08:38

    Z grupą błękitną po raz kolejny wyruszy w tym roku Błażej Kaliński.

    Błażej Kaliński już po raz kolejny przygotowuje się do wyruszenia na szlak. Od lat pielgrzymuje w grupie błękitnej wychodzącej z Sochaczewa. Grupa ta wyrusza już 5 sierpnia, by 6 dołączyć do reszty pielgrzymów w Łowiczu. Do pójścia z „łowicką” zachęcił go tata, który wędrował z pielgrzymką płocką.

    – Tata bardzo chciał znów pojawić się na szlaku, dlatego zmotywował mnie, a przy tym także siebie. Teraz chodzimy już prawie całą rodziną – ja, tata i dwóch moich braci. Mama, mimo ogromnych chęci, z przyczyn zdrowotnych nie może podjąć trudu pielgrzymowania. Pielgrzymka jest dla mnie czasem wyciszenia, nauki cierpliwości i pokory. Człowiek podczas drogi poznaje siebie, uczy się wytrwałości, oddania. Uwrażliwia się na potrzeby innych. To też dobry czas, by ciągle na nowo uczyć się rozmowy z  braćmi i siostrami. W moim przypadku również dobrego wypełniania posługi brata porządkowego. Zawsze, gdy wchodzimy na Jasną Górę, czuję ogromną ulgę, że nic złego nie wydarzyło się w drodze, ale także ogromną satysfakcję i radość z osiągniętego celu. Bycie porządkowym to ogromna odpowiedzialność, ale pełnienie tej posługi uczy stanowczości, cierpliwości oraz delikatności, która pomaga czasem niesfornych pielgrzymów „przywołać do porządku” i zmotywować do wytrwania w wędrówce. Podczas 9 dni wędrówki wiele może się wydarzyć, zmienić.Tu w pewnym sensie następuje reset i wszystkie negatywne emocje odchodzą, wtedy zostaje człowiek. Większość intencji jest bardzo osobista, ale tymi, którymi mogę, chętnie się dzielę. Prosiłem Matkę Bożą o zdanie matury i zdałem. Szedłem też w intencji, bym poznał dobrą dziewczynę i taką znalazłem. Chociaż nie wiem do końca, czy to ja znalazłem ją czy ona mnie, bo Weronika pielgrzymowała już wcześniej. Teraz pielgrzymujemy razem. Dla niezdecydowanych mam radę: jeśli szukasz czegoś nowego w życiu, stoisz na rozstaju dróg, idź na pielgrzymkę! Jeśli jesteś osobą, która nie boi się wyzwań, to rzucam ci wyzwanie. Jeśli jesteś osobą, która boi się i myśli, że to nie dla niej, to może czas naprawdę przekonać się, czy tak jest. Pielgrzymka to czas wyzwań, ale i radości. Jest dla każdego, więc po porostu WSTAŃ, IDŹ, GŁOŚ! – zachęca B. Kaliński.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół