• facebook
  • rss
  • Król August III w Mieście Róż

    Aleksandra Głuszcz

    |

    Gość Łowicki 32/2017

    dodane 10.08.2017 00:00

    Królewska parada, teatrzyk kukiełkowy, pokaz XVIII--wiecznej mody, musztry, a także koncert dworskich muzyków – to tylko niektóre z atrakcji, które przygotowało Muzeum Regionalne w ramach Festynu Saskiego „Roi de la route – Król w podróży”.

    W sobotę 5 sierpnia do Kutna zawitał król August III wraz z dworem i wojskiem. Na pl. Marszałka J. Piłsudskiego można było m.in. obejrzeć bajkę barokową „Czerwony Kapturek” w wykonaniu Zespołu Tańca Dawnego „Corona Florum”, odwiedzić obóz z namiotem królewskim, zobaczyć przybycie królewskiego architekta, a także podjęcie posła pruskiego. Dodatkowymi atrakcjami były tańce i przymierzanie barokowych strojów, warsztaty kaligrafii, bicie pamiątkowych monet, konkurs historyczny, a także kuchnia dworska z daniami z epoki. Organizowany w Kutnie od dwóch lat Festyn Saski odwołuje się do historii Pałacu Saskiego w mieście i ma przywracać pamięć o tym zabytku i jego europejskim dziedzictwie.

    W Kutnie pałac podróżny dla Augusta III powstał w 1750 roku. W 1749 roku król zmienił ustaloną dotąd drogę, wiodącą z Drezna przez Wrocław do Warszawy, na trasę biegnącą starym średniowiecznym szlakiem, na którym leżało Kutno. Wraz z dworem przebywał w mieście kilkakrotnie. Po raz pierwszy 24 kwietnia 1750 roku. Z kolei 11 grudnia 1812 roku, podczas odwrotu z Rosji, w pałacu przebywał Napoleon Bonaparte. Postój spowodowany był uszkodzeniem sań, a cesarz został podjęty obiadem. Wyjechał z Kutna zauroczony gościnnością żony podprefekta. Epizod francuski utrwalił się w świadomości mieszkańców, bowiem budynek ten nazywano jeszcze w okresie międzywojennym „domem napoleońskim” bądź „francuskim”.

    Z tej okazji przez ul. Królewską przeszedł barwny orszak wraz z królem i jego małżonką, którzy podążali od kościoła św. Wawrzyńca do pałacu, by odpocząć po podróży. Pochód przemieszczał się w asyście wojska, a także – ku uciesze najmłodszych – kuglarzy. Mieszkańcy witali go brawami.

    Wyjątkowym wydarzeniem podczas tegorocznej imprezy był debiutancki występ Kutnowskiej Grupy Tańca Dawnego, która stara się rozpowszechniać historie i zwyczaje czasów saskich. Grupy rekonstrukcyjne, które przyjechały na festyn, nocowały w Oporowie.

    Wśród uczestników nie zabrakło obcokrajowców. Muzeum Regionalne stara się przywrócić dawną świetność pałacu w Kutnie, który ucierpiał zarówno w pożarze w 2003 roku, jak i podczas wykorzystywania go na sklepy i lokale prywatne.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół